Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Szalony mecz ekstraklasy! Lech we Wrocławiu wygrywał, przegrywał, znów prowadził i w końcu zremisował

Śląsk Wrocław zremisował 3:3 z Lechem Poznań w trzeciej kolejce ekstraklasy. Gospodarze są liderem ligi, goście wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo w sezonie.

Mecz we Wrocławiu lepiej zaczął się dla Lecha Poznań. W 7. minucie z prawej strony podawał Michał Skóraś, a Matusa Putnocky'ego pokonał Mikael Ishak. Goście prowadzeniem nacieszyli się raptem pięć minut. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzałem głową do remisu doprowadził Piotr Celeban.

Zobacz wideo Poważny problem Linettego w kadrze. "Jeden z pierwszych, któremu kupujesz bilet na turniej" [Sekcja Piłkarska #62]

120 sekund później Śląsk już prowadził. Po kolejnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zgraniu piłki głową do siatki wbił ją Mathieu Scalet. Niekorzystny obrót spraw nie załamał Lecha. W 28. minucie drużyna Dariusza Żurawia doprowadziła do remisu, dzięki trafieniu Daniego Ramireza. Chwilę później podanie Pedro Tiby na drugą bramkę zamienił Ishak.

Druga połowa znacznie lepiej zaczęła się dla Śląska. Na jej początku Tymoteusz Puchacz we własnym polu karnym sfaulował Lubambo Musondę, a rzut karny na gola pewnie zamienił Robert Pich. Mimo okazji z obu stron więcej goli w tym meczu już nie było. Najbliższy kolejnego trafienia był Ishak, jednak jego uderzenie zatrzymało się na poprzeczce bramki Putnocky'ego.

Po trzech meczach Śląsk jest liderem tabeli z siedmioma punktami na koncie. Lech z zaledwie dwoma punktami zajmuje dziewiąte miejsce. W następnej kolejce wrocławianie zagrają na wyjeździe z Pogonią Szczecin, a Lech zagra w derbach z Wartą. Wcześniej, bo już w czwartek, zespół Żurawia zagra na wyjeździe z Hammarby IF w 2. rundzie eliminacji Ligi Europy.

Czytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .