Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Novikovas wytłumaczył, dlaczego odszedł z Legii. "Miałem trochę problemów"

Arvydas Novikovas odszedł z Legii i został piłkarzem Erzurumsporu. Litwin w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" ujawnił, dlaczego zdecydował się podpisać kontrakt z tureckim klubem.
Zobacz wideo Bartosz Kapustka w Legii. "Vuković potrafi odbudować piłkarzy"

Arvydas Novikovas grał w Legii Warszawa od lipca 2019 roku, kiedy to przeszedł z Jagiellonii Białystok. Wówczas uchodził za jednego z najlepszych skrzydłowych polskiej ligi i wydawało się, że będzie dużym wzmocnieniem. Ostatecznie nie rozwinął w pełni swoich możliwości w Warszawie, przez co władze klubu zdecydowały się na jego sprzedaż.

Arvydas Novikovas ujawnił kulisy przeprowadzki do beniaminka tureckiej Super Lig

Litewski pomocnik przeniósł się do beniaminka ligi, Erzurumsporu, który w poprzednim sezonie zajął drugie miejsce w 1. lidze tureckiej (drugi poziom rozgrywkowy). 29-latek w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" zdradził, co skłoniło go do przeprowadzki do Turcji. Zadecydowały o tym dwie kwestie. 

- Pierwsza to aspekt finansowy. Muszę patrzeć na przyszłość, nie mam już 19 lat, jak Karbownik. Erzurumspor dał mi lepszy kontrakt niż miałem w Legii, więc była to kusząca opcja, szczególnie że liga turecka jest silniejsza niż polska - stwierdził Novikovas.

- Po drugie i najważniejsze, zadecydowały względy rodzinne. Miałem trochę problemów, mam nadzieję, że teraz, kiedy mieszkam w Turcji, wszystko się poukłada. Nie chcę o tym opowiadać, w Legii wszyscy zrozumieli moje położenie, nikt nie robił mi przeszkód, bym odszedł - kontynuował Litwin.

- Wylądowałem w Stambule, tam przeszedłem testy medyczne. Ktoś im powiedział, że miałem problemy z sercem, oni początkowo mocno się tym przestraszyli. Ale kiedy poznali szczegóły, uspokoili się. Dokładnie mnie przebadali, miałem dobre wyniki. Pozostałe też wyszły OK, choć dopiero wracam do treningów po kontuzji. Gotowy do gry będę za jakieś dwa tygodnie - zakończył Novikovas.

Novikovas w barwach Legii zagrał łącznie w 24 meczach, w których strzelił 4 gole i zanotował 5 asyst. To statystyki znacznie słabsze niż w czasach jego gry w Jagiellonii. W Białymstoku strzelił 22 bramki i zanotował 18 asyst w 94 spotkaniach, w których wystąpił. W przeszłości występował także m.in. w niemieckim VFL Bochum czy szkockim Hearts.

Przeczytaj także:

Więcej o: