Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Jakub Błaszczykowski odizolowany od reszty drużyny! Skandal w Białymstoku

Jakub Błaszczykowski nie wraca z drużyną do Krakowa i został odizolowany od reszty zespołu - informuje TVP Sport. Wszystko z powodu incydentu, do którego doszło po meczu "Białej Gwiazdy" z Jagiellonią w Białymstoku.

Do skandalicznego zdarzenia doszło po meczu Jagiellonii Białystok z Wisłą Kraków, zakończonego remisem 1:1. Tuż po ostatnim gwizdku sędziego, na murawie znalazł się kibic ze swoimi dziećmi, który podbiegł do Jakuba Błaszczykowskiego, aby zrobić sobie z nim zdjęcie. Jak informuje TVP Sport, błyskawicznie zareagowali kierownik Jagiellonii Arkadiusz Szczęsny i rzeczniczka Wisły Karolina Biedrzycka, jednak kibic stawiał opór i nie chciał później przekazać swoich danych osobowych.

Zobacz wideo Lewandowski z pucharem! I co dalej? Jakie transfery zrobi Bayern? [SEKCJA PIŁKARSKA #60]

Jakub Błaszczykowski odizolowany. Przejdzie test

Wisła Kraków natychmiast podjęła decyzję, że Błaszczykowski nie wróci wraz z zespołem do Krakowa, żeby nie ryzykować możliwości zakażenia koronawirusem pozostałych piłkarzy. W najbliższych dniach pozostanie odizolowany od reszty drużyny, a po powrocie do Krakowa przejdzie także test na obecność koronawirusa. "Biała Gwiazda" swój najbliższy mecz rozegra w sobotę, gdy na własnym stadionie zmierzy się ze Śląskiem Wrocław.

Jak w rozmowie z TVP Sport potwierdził Zbigniew Pypczyński z wydziału ds. bezpieczeństwa PZPN, sprawą zajmie się Komisja Ligi. - Doszło do złamania regulaminu imprezy masowej oraz złamania regulaminu obowiązującego na Stadionie Miejskim w Białymstoku. Czekamy na raport przygotowany przez delegata Polskiego Związku Piłki Nożnej i Ekstraklasy. Pismo to trafi do Komisji Ligi. Następnie swoje stanowisko będzie musiała wystosować Jagiellonia. Na chwilę obecną mogę tylko tyle powiedzieć, że kibicowi grozi nawet całkowity zakaz wejścia na kolejne mecze białostockiego klubu - powiedział Pypczyński. Kary może także spodziewać się Jagiellonia, jednak najprawdopodobniej wszystko zakończy się karą finansową.

Przeczytaj także: