Hoeness zdradził, jak zatrzymał transfer Lewandowskiego. Wystarczyło kilka słów. "Ale to będzie już za późno"

- Dwa lata temu powiedziałem Robertowi Lewandowskiego, że nieważne, co się stanie, Bayern Monachium cię nie sprzeda - wspomina Uli Hoeness w rozmowie z Frankfurter Allgemeine Zeitung
Fot. Martin Meissner / AP

Były prezydent Bayernu Monachium udzielił długiego wywiadu Frankfurter Allgemeine Zeitung, w którym skrytykował m.in. Borussię Dortmund (więcej tutaj). Ale wypowiedział się też na temat Roberta Lewandowskiego. Też w kontekście tego, że powinien być przykładem dla Borussii, jak dbać o piłkarzy. I wrócił do sytuacji sprzed dwóch lat, kiedy Polak myślał i robił wiele, by odejść z Bayernu, chciał przenieść się do Realu Madryt.

Zobacz wideo Tym golem Robert Lewandowski przeszedł do historii! [ELEVEN SPORTS]

Lewandowski usłyszał "mój najbliższy wolny termin to 3 września"

- Robert siedział tu ze mną dwa lata temu i mówił: "panie Hoeness, koniecznie musi pan porozmawiać z panem Zahavim. To był jego nowy doradca. Pamiętam, że odpowiedziałem: "Tak, bardzo chętnie, mój najbliższy wolny termin to 3 września. Robert wtedy odparł: "Ale to już będzie za późno na transfer". No właśnie dlatego - odpowiedziałem i dodałem bardzo wyraźnie, że nieważne, co się stanie, Bayern Monachium cię nie sprzeda - wspomina Hoeness.

No i nie sprzedał. Rok później przedłużył kontrakt z Lewandowskim, który obowiązuje do czerwca 2023 roku.

Przeczytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl Live
Sport.pl Live.



Więcej o: