Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Unikalny projekt Legii w skali Europy! "Efekt jest zachwycający. Rozpiera mnie duma"

- I mistrzostwo Polski, i ośrodek, który powstał w Książenicach, sprawiają, że to dla nas szczególny rok - mówi Dariusz Mioduski, prezes i właściciel Legii Warszawa.

- Przez ostatnie półtora roku regularnie zaglądałem do Książenic. Efekt jest zachwycający. Rozpiera mnie duma, ale to dopiero początek drogi. Teraz do głowy nasuwają się głównie myśli o odpowiedzialności, o tym, jak będziemy wykorzystywać ten ośrodek. A musimy wykorzystywać 100 procentach. To nie jest tania zabawka. Trzeba zacząć ją spłacać - mówi Jacek Zieliński, od ponad trzech lat dyrektor Akademii Legii Warszawa.

Zobacz wideo Vuković przerwał klątwę trenerów Legii Warszawa. Czekali na to od 2015 roku [Sekcja #54]

Innej drogi nie ma

Ta zabawka to największa tego typu inwestycja w historii Polski. Kosztowała 100 milionów złotych, z czego 60 milionów pochodzi z kredytu, który Legii udzielił Bank Gospodarstwa Krajowego. 20 milionów to rządowe dotacje z Ministerstwa Sportu, a kolejne 20 to własny wkład właścicielski, czyli pieniądze, które na inwestycję wyłożył Dariusz Mioduski. - Legia Training Center to kolejny projekt transformacyjny Legii. Dziesięć lat temu takim projektem był stadion, a teraz cała ta infrastruktura, bez której nie jesteśmy w stanie dotrzeć tam, gdzie chcemy. A chcemy być w czołówce europejskich klubów. By tak się stało, musimy postawić na szkolenie. Innej drogi nie ma - mówi Mioduski.

Ale od razu dodaje: - Nie oznacza to jednak, że przestaniemy bić się o trofea - mistrzostwo Polski zawsze będzie dla nas najważniejsze. Nie wyobrażamy sobie jednak, byśmy mogli rozwijać się jako klub bez odpowiedniej infrastruktury i szkolenia na najwyższym europejskim poziomie. Dlatego dziś i mistrzostwo Polski, i ośrodek, który powstał w Książenicach, sprawiają, że to dla nas szczególny rok. To, że udało się dokończyć Legia Training Center, a jednocześnie przetrwać kryzys i odzyskać tytuł, smakuje jeszcze lepiej. Ja z Legią zdobyłem już pięć tytułów mistrzowskich, ale dopiero ten ostatni jest wynikiem systematycznej pracy i planu, który został wdrożony. Po raz pierwszy mogliśmy ustalić pewną wizję, jak chcemy budować drużynę. Myślałem, że w tym sezonie o zdobycie mistrzostwa będzie trudniej, ale nasza praca zaowocowała. Nie pamiętam sytuacji, kiedy dwa ostatnie ligowe mecze mogłem oglądać w takim spokoju. To było coś zupełnie innego, ale przyjemnego. Chciałbym przeżywać to co roku.

Systemowa zmiana

W poniedziałek Mioduski z dumą prezentował nowy ośrodek, który został oficjalnie otwarty. Na otwarciu pojawili się piłkarze pierwszej drużyny. Z trofeum za mistrzostwo Polski, które zostało ustawione na honorowym miejscu, przy wejściu do ośrodka - Podczas budowy LTC nie skupialiśmy się tylko na infrastrukturze, ale również na całej filozofii, jak to wszystko ma wyglądać. Czerpaliśmy od najlepszych w Europie, od takich klubów jak Ajax czy Benfica. Chcieliśmy brać od nich to, co najlepsze, ale również to, co będzie odpowiednie dla nas. Nie wszystko da się bowiem przenieść w proporcjach jeden do jednego. To, co udało się tutaj wypracować, jest dla nas odpowiednim standardem. Naszym wzorcem, by stworzyć spójność szkolenia, ujednolicić je. Żeby juniorskie drużyny grały tak jak pierwsza - mówił Mioduski.

I to powoli się dzieje. - Dzięki dobrej współpracy ze sztabem pierwszej drużyny udało nam się wprowadzać w ostatnim czasie sporą grupę młodych zawodników. Naszym celem jest oczywiście to, by tej młodzieży było jeszcze więcej. Myślę, że roczniki, które zaczęliśmy budować wcześniej - czyli 2007 i 2008 - już teraz są mocne same w sobie. A jak zostaną jeszcze wzmocnione topowymi młodymi zawodnikami z Polski, to będą nam dostarczać jeszcze więcej zdolnej młodzieży do pierwszego zespołu - uważa Zieliński.

Czas debiutów

Legia w tym sezonie skorzystała z aż 12 młodzieżowców. Więcej, bo z 13 skorzystał tylko Lech. Radosław Majecki, Michał Karbownik, Bartosz Slisz, Maciej Rosołek, Mateusz Praszelik, Kacper Kostorz, Piotr Pyrdoł, Radosław Cielemęcki, Ariel Mosór, Szymon Włodarczyk, Mateusz Grudziński, Wojciech Muzyk. To piłkarze z rocznika 1998 i młodszych, którzy w tym sezonie grali i większości debiutowali w zespole Aleksandara Vukovicia.

- Cieszę się, że tych debiutów było aż tak wiele. To były udane występy. Nawet te pod koniec sezonu, w ostatnich meczach, których nie wygraliśmy (0:0 z Lechią i 1:2 z Pogonią), ale nasza młodzież i tak dawała radę. A to wcale nie proste. Nie jest łatwo wykazać się w drużynie, w której aż tak wielu juniorów występuje z rezerwowymi piłkarzami pierwszego zespołu - zwraca uwagę Zieliński.

Po drugiej stronie korytarza

W Legia Training Center docelowo będzie osiem boisk. - Na razie gotowych mamy sześć, a dwa są jeszcze w budowie. Dwie płyty będą sztuczne - jedna już jest gotowa, a druga cały czas powstaje i będzie oddana do użytku pod koniec sierpnia. Będzie także sześć boisk trawiastych, z czego pięć jest już gotowych. Pierwsza drużyna ma dedykowane dla siebie dwa boiska plus jedno boisko typowo bramkarskie. Mamy także szereg mniejszych boisk i obiektów, które pomogą nam w przygotowaniu technicznym - mówi Mioduski.

Zieliński: - Ośrodek wypełnia różne obszary. Jest przestrzeń sportowa z infrastrukturą, edukacyjna, badawcza, bo wiadomo, że siedzibę będzie mieć tutaj Legia Lab. Znajduje się również przestrzeń życiowo-integracyjna: z miejscami do spania, kantyną, potężnym patio, gdzie zawodnicy będą mogli wspólnie spędzać czas. Wszystkie przestrzenie stwarzają idealne warunki do rozwoju młodego talentu, ale nie tylko, bo myślę, że ośrodek będzie bardzo dobrze służył także pierwszemu zespołowi. Pozwoli lepiej przygotować piłkarzy do rywalizacji na najwyższym, europejskim poziomie.

- Taki ośrodek jak Legia Training Center ma w Europie wiele klubów, ale nasz projekt jest unikalny. To nie jest typowa akademia, ale ośrodek treningowy Legii Warszawa. To tutaj przebywa pierwsza drużyna, a także najstarsze roczniki akademii, od U14 w górę. Nie ma wiele takich ośrodków, które łączą ze sobą te dwie rzeczy. Bardzo dużo wysiłku włożyliśmy w to, aby to wszystko było ze sobą połączone w odpowiedni sposób. Chcieliśmy, żeby pierwsza drużyna miała tutaj dla siebie odpowiednie miejsce, które nie będzie łatwo dostępne z zewnątrz, ale z drugiej strony, aby byli na wyciągnięcie ręki dla młodych chłopców z akademii. Aby oni mieli oni świadomość, że za jakiś czas mogą znaleźć się po drugiej stronie korytarza, stać się członkami pierwszego zespołu - kończy Mioduski.

Kalendarium budowy Legia Training Center

  • 26 marca 2019 roku: przekazanie placu budowy generalnemu wykonawcy
  • 2 kwietnia 2019 roku: wbicie pierwszej łopaty
  • 13 maja 2019 roku: wmurowanie kamienia węgielnego
  • 4 października 2019 roku: symboliczne zawieszenie wiechy na dachu budynku głównego
  • 11 lipca 2020 roku: pierwszy nocleg piłkarzy Legii w LTC
  • 13 lipca 2020 roku: inauguracja ośrodka dla trenerów akademii i pierwszy trening drugiej drużyny
  • 20 lipca 2020 roku: oficjalne otwarcie LTC

Przeczytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .