Rzecznik Korony przyznaje: To, co robi zarząd, jest nie do końca zgodne z prawem

Niemieccy właściciele Korony Kielce w poniedziałek nie pojawili się na klubowym zebraniu. To postawiło ponad znakiem zapytania przyszłość funkcjonowania tegorocznego spadkowicza z ekstraklasy. - Wszystko, co zarząd klubu robi od 1 stycznia, jest nie do końca zgodne z prawem - mówił na antenie Radia Kielce rzecznik prasowy Korony, Maciej Sierpień.

Jak poinformował "Przegląd Sportowy", niemieccy akcjonariusze Korony Kielce nie pojawili się na poniedziałkowym zebraniu, co stawia przyszłość klubu pod znakiem zapytania. Konsekwencją nieobecności jest brak decyzji w sprawie uchwały dokapitalizowania spółki, przez co rosną problemy finansowe Korony Kielce.

Zobacz wideo Napoli - Udinese 2:1. Milik na 1:1 [ELEVEN SPORTS]

Rzecznik Korony: "To, co robi zarząd klubu od 1 stycznia, nie jest do końca zgodne z prawem"

Sprawę w audycji na antenie Radia Kielce skomentował rzecznik prasowy Korony, Maciej Sierpień. - - Realnie upadłość grozi Koronie nie od dziś, nie od wczoraj, ale od początku roku, kiedy pierwsze Walne Zgromadzenie pod koniec 2019 zakończyło się fiaskiem. Tak naprawdę wszystko, co zarząd klubu robi od 1 stycznia, jest nie do końca zgodne z prawem. Każda kolejna umowa podpisana czy z piłkarzem, czy z trenerem, jest dodatkowym zadłużaniem klubu - mówił cytowany przez portal cksport.pl

Na tę chwilę nie mamy jasnej deklaracji, dlaczego nie stawili się w poniedziałek w Kielcach. Myślę, że takie stanowisko klub dopiero uzyska. Nie ma się co dziwić pesymizmowi kibiców, bo cała sprawa zdecydowanie się już przedłużyła - mówił rzecznik Korony. 

Zając: "Dirk Hundsdorfer napisał oświadczenie, z którego wynika, że będzie z klubem w I lidze"

- Mimo tej całej krytyki mojej osoby i zarządu - my jesteśmy tylko wykonawcami woli właścicieli. Przez ostatnie pół roku nie było jasne, jaka ta wola jest. Ostatnio pan Dirk Hundsdorfer, napisał oświadczenie, z którego wynika, że będzie z klubem w I lidze. Tego się na razie trzymamy - mówił niedawno w rozmowie z dziennikarzem Sport.pl, Kacprem Sosnowskim, prezes klubu Krzysztof Zając.

W minionym sezonie ekstraklasy Korona Kielce wygrała zaledwie dziewięć meczów. Bilans pozostałych spotkań to osiem remisów oraz 20 porażek. Zespół prowadzony przez Macieja Bartoszka z dorobkiem 35 punktów zajął 15. miejsce w tabeli.

Przeczytaj także:

Więcej o: