Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Brożek zagrał ostatni mecz w ekstraklasie. Fatalny karny Wasilewskiego

W ostatniej kolejce ekstraklasy grupy spadkowej Wisła Kraków przegrała z Arką Gdynia 0:1. Paweł Brożek zagrał ostatni mecz w ekstraklasie, wchodząc na boisko w 73. minucie, a Marcin Wasilewski nie wykorzystał karnego. W innych meczach Górnik przegrał z Zagłębiem Lubin 0:2, Korona Kielce pokonała ŁKS Łódź 2:0, a Raków Częstochowa pokonał 2:1 z Wisłą Płock.

Przed rozpoczęciem ostatniej serii spotkań najważniejsze rozstrzygnięcia zapadły już wcześniej. Z ekstraklasą pożegnały się ŁKS Łódź, Arka Gdynia i Korona Kielce. Gra toczyła się tylko o zajęcie jak najwyższego miejsca, które gwarantowało większą transzę finansową.

Zobacz wideo Serie A. Sassuolo - Juventus 3:3. Wyśmienita interwencja Wojciecha Szczęsnego [ELEVEN SPORTS]

W pierwszych połowach czterech sobotnich spotkań padły tylko trzy bramki. Najciekawiej było w Zabrzu, gdzie z Górnikiem żegnał się Igor Angulo. W 12. minucie ekipa Martina Seveli objęła prowadzenie po strzale objawienia sezonu, Bartosza Białka. 18-letni napastnik potrzebował aż trzech dobitek, aby pokonać Chudego. Było to już 9. trafienie piłkarza Zagłębia w debiutanckim sezonie ekstraklasy. Jednak to nie on, a Konrad Forenc, bramkarz Zagłębia był bohaterem tej części gry. Dwukrotnie kapitalnie interweniował, w tym raz po strzale Jimeneza.

W pozostałych spotkaniach obie bramki padły po stałych fragmentach. W Krakowie Arka Gdynia po strzale głową Oskara Zawady objęła prowadzenie z Wisłą, a w Bełchatowie Wisła Płock po rzucie rożnym wykonywanym przez Huberta Adamczyka i precyzyjnej główce Alana Urygi.

Przed meczem Wisły z Arką odbyła się krótka uroczystość, w której wzięli odchodzący z ekipy Skowronka, Paweł Brożek (koniec kariery) i Marcin Wasilewski. Obaj piłkarze dostali pamiątkowe tablice.

Fatalny strzał Wasilewskiego z karnego. Ostatni mecz Brożka w ekstraklasie

Drugie połowy nie poprawiły zbytnio dorobku bramkowego. Mecze toczyły się w letniej atmosferze i bardziej przypominały charakter towarzyski niż grę w ekstraklasie. Piłkarze byli już myślami na krótkich urlopach. Na pierwszego gola trzeba było czekać aż do 67. minuty, kiedy faulowany był Bartosz Białek przez Bochniewicza w polu karnym. Arbiter podyktował jedenastkę, a gola na 2:0 strzelił Filip Starzyński.

W tym samym czasie sędzia po konsultacji VAR podyktował karnego dla Wisły Kraków w meczu z Arką Gdynia. Do piłki podszedł Marcin Wasilewski (pojawił się na murawie zaledwie trzy minuty wcześniej), a jego sygnalizowany strzał i po chwili dobitkę łatwo obronił Kacper Krzepisz. W 73. minucie na murawie pojawiła się legenda Wisły, Paweł Brożek, który zmienił Chucę. Dla napastnika krakowskiej ekipy był to ostatni występ w zawodowej karierze. Legenda Wisły zdobył nawet bramkę w 95. minucie, ale sędzia słusznie jej nie uznał.

Raków wygrał po golu w doliczonym czasie. Dwóch nastolatków dało wygraną Koronie Kielce

W Bełchatowie Raków w 85. minucie doprowadził do remisu po skutecznym wykończeniu Sebastiana Musiolika, a w 95. minucie zwycięstwo zapewnił ekipie Papszuna Brown-Forbes! W meczu dwóch spadkowiczów, Korony Kielce z ŁKS-em Łódź, gospodarze wygrali 2:0 po bramkach zaledwie 16-letniego Ivo Kaczmarskiego i 17-letniego Daniela Szelągowskiego.

Ostatecznie w tabeli grupy spadkowej najlepszy okazał się Górnik Zabrze (53 pkt), który wyprzedził Raków Częstochowa (53 pkt) i Zagłębie Lubin (również 53 pkt). Dalej uplasowała się Wisła Płock (51 pkt), Wisła Kraków (45 pkt), Arka Gdynia (40 pkt), Korona Kielce (35 pkt) i ŁKS Łódź (24 pkt).

Przeczytaj także:

Więcej o: