Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kluczowy transfer Legii? "Zakulawił całą grę. Fajnie, że taki kołek wyjechał"

- Oj, zakulawił on całą grę Legii ubiegłego lata w pucharach. Mieć Jose Kante i Carlitosa, a stawiać na takiego kołka... Fajnie, że wyjechał - w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" powiedział Wojciech Kowalczyk. Były reprezentant Polski wypowiedział się w ten sposób na temat Sandro Kulenovicia.

Kilka dni temu Legia Warszawa zapewniła sobie zdobycie tytułu mistrza Polski. Trudno co prawda powiedzieć, że drużyna Aleksandara Vukovicia ligę wygrała w cuglach, ale trzeba przyznać, że raczej nie było momentu, w którym jeden z pozostałych zespołów walczących o zwycięstwo poważnie zagroził warszawiakom. W porównaniu do ubiegłych rozgrywek, ich gra była znacznie lepsza i bardziej poukładana. Duża w tym zasługa trenera Vukovicia, a także kilku nowych graczy. Zdaniem byłego reprezentanta Polski i piłkarza Legii, Wojciecha Kowalczyka, to także zasługa... pozbycia się jednego piłkarza.

Zobacz wideo Piłkarz Legii obserwowany przez Jerzego Brzęczka. Może trafić do reprezentacji [SEKCJA PIŁKARSKA #54]

Kowalczyk: Kulenović "zakulawił całą grę Legii"

Zdaniem Kowalczyka jedną z kluczowych decyzji Legii przed obecnym sezonem była sprzedaż Sandro Kulenovicia do Dinama Zagrzeb. - Oj, zakulawił on całą grę Legii ubiegłego lata w pucharach. Mieć Jose Kante i Carlitosa, a stawiać na takiego kołka... Fajnie, że wyjechał. Straszyć Europę Kulenoviciem to potężny błąd - powiedział Kowalczyk w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

I dodał: Od października, gdy uporządkowano kadrę Legii, była przygotowana jak należy i zaczęła wygrywać mecz za meczem i nikt nie był w stanie jej podskoczyć. Nie zapominajmy, że do października Legia była totalną cienizną. Mówimy o drużynie, która zremisowała z rywalem z Gibraltaru. Dlatego nawet dziś nie może popadać w samozachwyt.

Tak wygląda droga Legii Warszawa do Ligi Mistrzów! Są już potencjalni rywale

Po zdobyciu mistrzostwa Legia w pewnym sensie rozpoczęła od razu przygotowania do kwalifikacji Ligi Mistrzów. W pierwszej rundzie eliminacyjnej (18-19 sierpnia) świeżo upieczeni mistrzowie Polski będą rozstawieni, dlatego ominą silne zespoły jak: Celtic Glasgow, Astana, Łudogorec Razgrad, czy Crvena zvezda Belgrad. Rywalami Legii będą prawdopodobnie mistrzowie z takich państw jak: Luksemburg, Czarnogóra, Białoruś, lub Szwecja. Jednak schody rozpoczną się dopiero w II rundzie. Tam również zespół Aleksandra Vukovicia powinien być rozstawiony. Rywalami Legii mogą zostać takie kluby jak: Dundalk FC, Ferencvarosi TC, CFR Cluj) czy Sheriff Tyraspol. Spotkania tej fazy zostaną przeprowadzone 25 i 26 sierpnia.

Przeczytaj także:

Więcej o: