Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Gytkjaer odrzucił ofertę z Francji. Inny kierunek. Dwóch kandydatów na jego miejsce

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", Christian Gytkjaer może trafić do ligi rosyjskiej. Piłkarz odrzucił propozycję z francuskiego FC Guingamp.

Christian Gytkjaer ma ważny kontrakt z Lechem Poznań do końca lipca. Duńczyk nie zostanie dłużej na Bułgarskiej. - Gytkjaer ma oferty z klubów zagranicznych, które płacą o wiele więcej niż Kolejorz - informuje "Gazeta Wyborcza".

Zobacz wideo Tym golem Robert Lewandowski przeszedł do historii!

Gytkjaer zdobył w tym sezonie 24 bramki w 35 meczach we wszystkich rozgrywkach. W samej tylko ekstraklasie trafił 21 razy. Prowadzi w klasyfikacji strzelców i wszystko wskazuje na to, że zostanie jej królem. Igor Angulo, zajmujący drugie miejsce, traci do niego pięć trafień, a Damjan Bohar z Zagłębia Lubin sześć. "Gazeta Wyborcza" twierdzi, że duński napastnik odrzucił ofertę francuskiego FC Guingamp. Zainteresowanie Gytkjaerem mają wykazywać także rosyjskie kluby, w tym m.in. FK Rostów i Rubin Kazań.

Lecha szuka następcy Gytkjaera

- Bycie piłkarzem bez kontraktu nie musi być takie złe. Może wręcz okazać się korzystne - stwierdził kilka dni temu na antenie duńskiej stacji TV3 Christian Gytkjaer. Duńczyk będzie szukał nowego pracodawcy. Pojawiły się spekulacje, że mogłaby to być Legia Warszawa. Sam zainteresowany zapewnił jednak w rozmowie z "Super Expressem", że jeśli odejdzie z Poznania, to do zagranicznego klubu. "GW" dodaje, że Lech szuka już następcy Duńczyka. Zostało dwóch kandydatów, którzy mieliby zająć jego miejsce w Poznaniu.

Gytkjaer trafił do Lecha w lipcu 2017 roku. Od tego czasu strzelił 62 gole w 116 meczach. Zaliczył także osiem asyst. W reprezentacji Danii zagrał do tej pory dziewięć razy. W barwach narodowych zdobył pięć bramek.

Przeczytaj też:

Więcej o: