Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wisła Kraków może nie utrzymać swojej gwiazdy. Potrzebuje 500 tys. euro

Jak informują izraelskie media, Alon Turgeman może wylądować w Hapoelu Hajfa. Izraelski napastnik jest wypożyczony do Wisły Kraków, która po sezonie będzie musiała znaleźć pieniądze na wykupienie 29-latka.

Alon Turgeman jest zawodnikiem Wisły Kraków od lutego. W siedmiu meczach strzelił cztery gole i "Biała Gwiazda" chciałaby go zatrzymać. Problem w tym, że 29-latek jest do niej wypożyczony z Austrii Wiedeń. By wykupić Turgemana, Wisła musiałaby zapłacić Austriakom około pół miliona euro.

Zobacz wideo Artur Skowronek: "Żaden z piłkarzy nie powiedział mi, że boi się grać w czasie pandemii"

Wisła Kraków znajdzie pieniądze na Turgemana? 

Wypożyczenie obowiązuje do końca lipca. Gdyby krakowskiej drużynie nie udało się znaleźć potrzebnych pieniędzy, zawodnik może wrócić do swojej ojczyzny. Portal sports.walla.co.il informuje, że Turgemanem interesuje się Hapoel Hajfta. Działacze obserwują sytuację i mają zareagować, gdyby piłkarz opuścił Kraków i wrócił do stolicy Austrii. 

Kibiców Wisły uspokaja agent zawodnika. - Sprawa jest bardzo, bardzo prosta. Alon Turgeman czuje się w Wiśle znakomicie i bardzo chce tu zostać na kolejny sezon - mówił "Super Expressowi" Gilad Katzav.

Turgeman miałby jeszcze lepsze statystyki w Wiśle, ale po dwóch meczach złapał kontuzję stawu skokowego. Dzięki przerwie w rozgrywkach spowodowanej pandemią koronawirusa zdążył się wykurować i wrócić na końcówkę sezonu. W ostatnim spotkaniu strzelił dwa gole drużynie ŁKS-u Łódź (2:1). Wisła gra w strefie spadkowej, ale jest już pewna utrzymania.

Turgeman, zanim trafił do Wisły, występował w Austrii Wiedeń, Maccabi Hajfa i Hapoelu Hajfa. Dwa razy zagrał dla reprezentacji Izraela.  

Przeczytaj też:

Więcej o: