Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Błaszczykowski w tym sezonie już nie zagra. Wyjaśniła się jego przyszłość w Wiśle

- Kuba Błaszczykowski na pewno będzie grał w Wiśle przez kolejny rok - przyznał Sport.pl prezes "Białej Gwiazdy" Dawid Błaszczykowski. Pomocnik ma być gotowy do gry w następnym sezonie. W obecnym, ze względu na specyfikę ostatniego urazu, raczej nie zagra. - Nie chciałby ryzykować - słyszymy.

- Nie jest tak, że ten ostatni uraz zmienił jego sposób myślenia. Kuba lubi sobie stawiać wyzwania. Takie wyzwania postawił sobie na kolejne 12 miesięcy. Co prawda kontraktu jeszcze z nim nie parafowałem, ale po rozmowie, którą przeprowadziłem, wiem, że Kuba będzie na pewno grał w Wiśle przez kolejny rok - zapewnił Sport.pl Dawid Błaszczykowski, prezes Wisły Kraków, a prywatnie brat pomocnika. Dodał, że uraz, który przytrafił się kapitanowi drużyny w meczu z Górnikiem Zabrze, jest w dość niewdzięcznym miejscu.

Zobacz wideo Serie A. SPAL - Milan. 2:2. Niesamowity gol Floccariego [ELEVEN SPORTS]

- Ta ostatnia kontuzja to uszkodzenie mięśnia dwugłowego. Ten uraz jest w trudnym miejscu i nie wiemy, jak włókna będą się goić. To jest to samo miejsce, które ucierpiało już bodaj w meczu z Austrią. Nie możemy na tę chwilę powiedzieć, czy Kuba będzie wyłączony na dwa, czy cztery tygodnie, wszystko zależy od postępów w regeneracji mięśnia - opisuje nam Błaszczykowski. Przypomnijmy, że po ostatniej kontuzji w kadrze Kuba odpoczywał od meczów przez półtora miesiąca.

Prezes przyznał, że w kontekście gry Kuby w Wiśle przez kolejny rok priorytetem w tym sezonie będzie poprawne i całkowite wygojenie się urazu. To oznacza, że szansę zobaczenia Błaszczykowskiego na boisku do 18 lipca, czyli ostatniego meczu Wisły są małe.

- Ciężko będzie, by Kuba w tym sezonie jeszcze zagrał. On też nie chciałby ryzykować pogłębienia się urazu, mając na uwadze kolejnych 12 miesięcy gry. Decyzje będziemy jednak podejmować na bieżąco - wyjaśnił.

Sytuacja w tabeli

Być może za chwilę nie będzie też potrzeby forsowania Kuby, a wszyscy w klubie będą mogli odetchnąć. "Biała Gwiazda" może zapewnić sobie utrzymanie w Ekstraklasie w piątkowym meczu z ŁKS-em. Ten ostatnio jest dostarczycielem punktów. Zwycięstwo Krakowian i jakakolwiek strata punktów Arki Gdynia z Koroną Kielce, będą oznaczały utrzymanie Wisły w Ekstraklasie.

Więcej informacji w sprawie sytuacji w Wiśle Kraków m.in. kontraktów graczy, możliwych transferów i sytuacji z bazą treningową niebawem na Sport.pl.

Więcej o: