Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłkarz Lecha Poznań odchodzi po decyzji klubu. Trzech na razie zostaje

Lech Poznań przedłużył kontrakty z trzema piłkarzami do końca lipca. Nowe umowy podpisano z Timurem Żamaletdinowem, Bohdanem Butko i bramkarzem drugiego zespołu, Karolem Szymańskim. Władze "Kolejorza" zdecydowały, że wraz z końcem czerwca pożegnają się z jednym zawodnikiem.

Przerwa w rozgrywkach spowodowana pandemią koronawirusa skomplikowała sytuacje kontraktowe wielu zawodników w klubach Ekstraklasy. Niemal każdy klub ma w kadrze kilku zawodników, których kontrakty wygasają wraz z końcem czerwca. Sezon trwać będzie jednak do końca lipca, dlatego gracze otrzymują propozycję krótkoterminowych, kilkutygodniowych umów.

Zobacz wideo Lech Poznań pobije rekord Europy? [SEKCJA PIŁKARSKA #52]

Lech Poznań podjął ważną decyzję. Trzech piłkarzy otrzymało nowe umowy, jednemu podziękowano

Takie umowy, obowiązujące do końca lipca, w Lechu Poznań podpisało kilku zawodników. Portal wyborcza.pl poinformował, że są to Timur Żamaletdinow, Bohdan Butko i bramkarz drugiego zespołu, Karol Szymański. Wcześniej aneks do umowy podpisał także Christian Gytkjaer, który po zakończeniu sezonu prawdopodobnie pożegna się z klubem z Poznania.

Szefowie "Kolejorza" nie wszystkim zaproponowali jednak przedłużenie umów, nawet na kilka tygodni. Za kilka dni, 1 lipca, wolnym zawodnikiem stanie się Tomasz Cywka, dla którego władze Lecha w swoim zespole nie widzą już miejsca.

Pechowiec sezonu

Przygoda Cywki z Lechem do udanych z pewnością nie należała. Pomocnik trafił do "Kolejorza" w lipcu 2018 roku. Od tamtej pory w barwach poznańskiego klubu rozegrał jednak zaledwie 17 spotkań. Wiele miesięcy stracił przez kontuzje. Jego pech apogeum osiągnął w tym sezonie.

Cywka w poprzednich rozgrywkach zerwał więzadło krzyżowe. Taki uraz wyeliminował go z gry na niemal rok. Prawie 12 miesięcy zawodnik czekał, by znowu zagrać dla Lecha. I kiedy w końcu się doczekał, skończyło się to tragicznie. 29 października 2019 roku, po bardzo długiej przerwie Cywka po raz pierwszy znalazł się w pierwszym składzie Lecha. Zagrał w meczu Pucharu Polski z Resovią (4:0). Zagrał, to jednak zbyt dużo powiedziane, bo na boisku przebywał 5 minut. Właśnie po upływie tego czasu Cywka niefortunnie zaczepił butem o sznurówkę buta przeciwnika. I upadł tak pechowo, że ponownie zerwał więzadło. Jak się teraz okazuje, na tym jego przygoda z Lechem się zakończyła.

Przeczytaj także:

Więcej o: