Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kibice Legii Warszawa wściekli się na Jose Kante. Żyleta ryknęła: Przeproś i spier*****

"Kante przeproś i spier..." - krzyknęli kibice z Żylety, którym nie spodobało się zachowanie Jose Kante. Zresztą nie tylko im, bo nieprzychylne komentarze wcześniej pojawiły się w internecie.
Zobacz wideo Popis Roberta Lewandowskiego! Maszyna do strzelania goli [ELEVEN SPORTS]

Była 30. minuta meczu Legii ze Śląskiem (2:0), kiedy Jose Kante upadł na murawę, a po chwili zszedł z boiska. Był wściekły. Jego drogę do szatni pokazała kamera Canal+. - Poszanowanie dla klubowej koszulki? Dla klubowych barw?! Rozumiem wkur... ale to gruba przesada - pisali oburzeni kibice na Twitterze, gdzie pojawiło się nagranie, jak wściekły Kante tuż przed wejściem do strefy szatni zrzuca z siebie i kopie legijną koszulkę.

Kibice Legii Warszawa: Kante przeproś i spier...

Takich krytycznych komentarzy było więcej, ale wieść równie szybko rozniosła się po stadionie, bo przed rozpoczęciem drugiej połowy kibice na Żylecie krzyknęli najpierw, że "Kante ch... ci na imię", a po chwili "Kante przeproś i spier...".

I Kante pewnie przeprosi. Poza tym wiadomo: dla kibiców barwy to rzecz święta, ale jego złość w pewien sposób można zrozumieć. Ostatnie tygodnie były dla niego trudne. Najpierw pauzował za kartki w meczach z Lechem (1:0) i Wisłą Kraków (3:1), a dodatkowo z gry przeciwko Arce (5:1) wykluczyła go kontuzja uda. W niedzielę w końcu znalazł się w podstawowym składzie, ale Aleksandar Vuković chyba spodziewał się, że może nie dokończyć tego meczu, bo Tomasa Pekharta - który w 32. minucie zmienił Kante - wysłał na rozgrzewkę już w 5. minucie.

Kante po odejściu Jarosława Niezgody to najskuteczniejszy strzelec w zespole Vukovicia. W ekstraklasie zdobył 10 bramek i zaliczył trzy asysty. Ma też trzy bramki i jedną asystę w Pucharze Polski. Piłkarzem Legii jest od lipca 2018 roku - wcześniej występował w Wiśle Płock.

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .