Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wynajął dźwig, żeby obejrzeć mecz Ekstraklasy. "Pomóżcie nam go znaleźć"

Jeden z kibiców Śląska Wrocław wykazał sie niezwykłą kreatywnością i znalazł sposób na obejrzenie meczu Wisły Płock z wrocławianami pomimo zakazu wejścia widzów na stadion ze względu na pandemię koronawirusa.

Fan ekipy z Dolnego Śląska obszedł zakaz oglądania spotkania na żywo w bardzo oryginalny sposób. Pojechał do Płocka, a na miejscu wynajął dźwig, z którego śledził zmagania swojej drużyny. 

Zobacz wideo Zawodnicy będą mniej zarabiać? "W Polsce wielu piłkarzy ma eldorado"

Genialny pomysł kibica na obejrzenie meczu Wisła Płock - Śląsk Wrocław

Na oficjalnym profilu Śląska w mediach społecznościowych ukazało się zdjęcie wiernego fana wrocławian. - "Śląsk Wrocław - miłość na całe życie. Ten kibic pojechał do Płocka i wynajął dźwig w okolicach stadionu, by obejrzeć mecz i kibicować WKS-owi w #WPŁŚLĄ. Pomóżcie nam znaleźć tego fanatyka! Odezwij się do nas, jeśli to czytasz! #ToJestTwójKlub" - brzmi treść posta umieszczonego na Twitterze Śląska.

Do niesamowitego pomysłu zrealizowanego przez kibica postanowił odnieść się po meczu kapitan ekipy prowadzonej przez Vitezslava Lavickę, Krzysztof Mączyński, którego słowa są cytowane przez profil Śląska Wrocław na Twitterze. - Zanim powiem o meczu, chcę pozdrowić i podziękować temu kibicowi. Wielki szacunek. To pokazuje, jak bardzo kibice nas wspierają. Czasem od nich obrywamy, bo nam się należy, ale dla takich ludzi jak ten fan warto było dzisiaj wybiegać to spotkanie i wygrać - powiedział kapitan Śląska.

Sympatyk z Wrocławia przyniósł szczęście swojej drużynie. Śląsk wygrał na wyjeździe z Wisłą Płock 2:1 i zapewnił sobie miejsce w grupie mistrzowskiej na jedną kolejkę przed końcem fazy zasadniczej.