Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłkarz Lecha był bliski przejścia do Legii. "Nigdy tam nie zagram. Nie mógłbym spojrzeć w lustro"

Tymoteusz Puchacz, piłkarz Lecha Poznań, w programie Sebastiana Staszewskiego "Po Gwizdku" emitowanym na YouTubie najpierw ujawnił, że w przeszłości był bliski przejścia do Legii Warszawa, a potem w bardzo mocnych słowach stwierdził, że nigdy nie zagra w zespole ze stolicy.

Rywalizacja pomiędzy Legią Warszawa a Lechem Poznań od wielu lat jest przedmiotem zażartych dyskusji, a fani obydwu zespołów są do siebie bardzo wrogo nastawieni. Podobnie sprawa wygląda wśród piłkarzy. Tymoteusz Puchacz, który w sobotę grał w ekipie Kolejorza z wicemistrzem Polski w rozmowie z Sebastianem Staszewskim w programie "Po Gwizdku" na YouTubie zdradził kulisy nieudanego przejścia do Legii jakiś czas temu, a także fakt, że nie zamierza w przyszłości grać w barwach stołecznego zespołu.

Zobacz wideo Dariusz Żuraw: Nie czas na wytykanie błędów, musimy zrobić wszystko, aby wyciągnąć teraz maksa

Puchacz o grze w Legii: Straciłbym zaufanie u ludzi, których kocham

- Niedużo zabrakło, abym trafił do Legii Warszawa. Usiadł ze mną tata i powiedział: "To nie jest tak, że będziesz sobie wybierał kluby. Jak chcesz grać w piłkę nożną i na tym zarabiać, to musisz iść tam, gdzie będą Cię chcieli". Na testy zaprosiła mnie Legia. Głosy były różne, ale przede wszystkim chcieli zrobić ze mnie lewego obrońcę, a ja byłem wtedy środkowym pomocnikiem. Stwierdziłem, że nie ma szans. Przez to, że tam się odbiłem, to Lech się mną zainteresował. Zawsze chciałem tam grać i cieszę się, że się udało - powiedział Puchacz.

W ciągu ostatnich kilku lat zdarzały się transfery z Lecha do Legii. Kasper Hamalainen i Bartosz Bereszyński to najświeższe przykłady. Tymoteusz Puchacz, który jest wychowankiem Lecha Poznań, nie planuje podążyć w tym samym kierunku. 21-latek złożył stanowczą deklarację w programie "Po Gwizdku".

- Teraz, ze względu na drogę, którą przeszedłem, mogę śmiało powiedzieć, że nigdy nie zagram w Legii Warszawa. Straciłbym zaufanie u ludzi, których kocham. To tak, jakbym zdradził rodziców. Identycznie traktuję przyjaciół, nie mógłbym spojrzeć na siebie w lustrze. Nie ma takiej opcji. Ja nie jestem Krzysztofem Mączyńskim - dodał Puchacz.

Całą rozmowę z Puchaczem można obejrzeć poniżej na YT:

 

W bieżącym sezonie Puchacz wystąpił w 30 meczach Lecha Poznań, strzelając w nich cztery gole i notując trzy asysty.

Więcej o: