Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Były piłkarz Cracovii musiał zakończyć karierę przez chorobę. Czeka na przeszczep

Łukasz Derbich, były piłkarz Cracovii, zmaga się z poważną chorobą nerek. W rozmowie z portalem WP SportoweFakty opowiedział, jak obecnie wygląda jego życie. - Kiedy wychodzi słońce, mogę spędzać czas z synem i wychodzić na treningi dzieci, to dializy mogę przechodzić nawet pięć razy w tygodniu. Bo mam cel i rodzinę, która mocno mnie wspiera - zdradził Derbich.

Po raz pierwszy choroba zaatakowała obrońcę po IV-ligowym spotkaniu KS Opatówek w listopadzie 2019 roku. Łukasz Derbich zrobił dokładne badania, które wykazały, że zmaga się z przewlekłą niewydolnością nerek.

Zobacz wideo Co z obecnością kibiców na meczach ekstraklasy? Premier: Pracujemy nad protokołami

Łukasz Derbich o walce z chorobą

Były zawodnik Cracovii (2009-2010) i Ruchu Chorzów (2010-2011) postanowił od razu zakończyć karierę i rozpoczął leczenie, które pochłania wiele czasu. W rozmowie z portalem sportowefakty.pl zdradził, jak wyglądają badania, które musi regularnie robić.

- W ciągu dnia są wyznaczone 3-4 terminy. Ja przychodzę do szpitala na siódmą rano. Najpierw dezynfekcja, mierzenie temperatury ciała, a potem wejście na wagę. Każdy ma ustawioną "suchą wagę", przed dializą ściąga się wodę, żeby do niej zredukować masę ciała. W moim przypadku to 82,5 kg. I gdy po wejściu na wagę mam 82,9, to lekarze ściągają ze mnie 400 g, żeby ją wyrównać. Potem idę na stanowisko i podłączają mi po jednej igle do żyły i tętnicy. Krew wypływa do maszyny, przetacza i wraca do organizmu. Siedzę tam po 4,5 godziny trzy razy w tygodniu - ujawnia Derbich.

36-latek cały czas czeka na przeszczep nerki. - Na początku było niedowierzanie. Gdy po biopsji usłyszałem, że nerki nie da się uratować i potrzebny jest przeszczep, pogodziłem się z sytuacją i walczyłem. Potem wydłużono mi dializy, kreatynina nie schodziła, podłamałem się. Ale kiedy wychodzi słońce, mogę spędzać czas z synem i wychodzić na treningi dzieci, to dializy mogę przechodzić nawet pięć razy w tygodniu. Bo mam cel i rodzinę, która mocno mnie wspiera - kończy Derbich.

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .

Więcej o: