Kuświk nie wyszedł na spotkanie w pierwszym składzie drużyny Radosława Sobolewskiego, a później nie znalazł się także wśród zawodników, którzy wchodzili na boisko jako zmiennicy. Trener do tej roli wybrał Huberta Adamczyka, Suada Sahitiego i Karola Angielskiego.
Napastnik Wisły Płock przykuł uwagę obserwatorów meczu, nawet siedząc na ławce rezerwowych. Zawodnik wyciął w swojej masce ochronnej otwór na usta. W tak kuriozalny sposób próbował wypełnić przepisy. Zgodnie ze standardami bezpieczeństwa podczas meczów ekstraklasy, piłkarze poza boiskiem powinni zasłonić maską usta oraz nos.
Wisła ostatecznie przegrała u siebie z Koroną Kielce 1:4 (1:2). Bramki dla gości strzelali Adnan Kovacević, Marcin Cebula, Petteri Forsell oraz Jacek Kiełb, a dla klubu z Płocka Dawid Kocyła. Dzięki tej wygranej kielczanie tracą już tylko dwa punkty do trzynastej Wisły Kraków i bezpiecznej pozycji w ligowej tabeli. Mają 29 punktów na koncie. Wisła utrzymuje się na dwunastej pozycji, mając 36 punktów w dorobku.
Przeczytaj także: