Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Co jest nie tak z tą maską?! Kuriozalna sytuacja na ławce rezerwowych podczas meczu ekstraklasy!

Podczas meczu 27. kolejki ekstraklasy dość niecodzienną wersję maski ochronnej zaprezentował rezerwowy zawodnik Wisły Płock, Grzegorz Kuświk. Napastnik, który nie wyszedł na boisko, w swojej masce miał otwór na usta.

Kuświk nie wyszedł na spotkanie w pierwszym składzie drużyny Radosława Sobolewskiego, a później nie znalazł się także wśród zawodników, którzy wchodzili na boisko jako zmiennicy. Trener do tej roli wybrał Huberta Adamczyka, Suada Sahitiego i Karola Angielskiego. 

Zobacz wideo Restart ekstraklasy. "Najważniejsze, że powoli wracamy do normalności"

Grzegorz Kuświk w masce z otworem na usta podczas meczu ekstraklasy

Napastnik Wisły Płock przykuł uwagę obserwatorów meczu, nawet siedząc na ławce rezerwowych. Zawodnik wyciął w swojej masce ochronnej otwór na usta. W tak kuriozalny sposób próbował wypełnić przepisy. Zgodnie ze standardami bezpieczeństwa podczas meczów ekstraklasy, piłkarze poza boiskiem powinni zasłonić maską usta oraz nos. 

Wisła ostatecznie przegrała u siebie z Koroną Kielce 1:4 (1:2). Bramki dla gości strzelali Adnan Kovacević, Marcin Cebula, Petteri Forsell oraz Jacek Kiełb, a dla klubu z Płocka Dawid Kocyła. Dzięki tej wygranej kielczanie tracą już tylko dwa punkty do trzynastej Wisły Kraków i bezpiecznej pozycji w ligowej tabeli. Mają 29 punktów na koncie. Wisła utrzymuje się na dwunastej pozycji, mając 36 punktów w dorobku. 

Przeczytaj także:

Więcej o: