Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Igor Angulo jako jedyny nie zgodził się na obniżkę wynagrodzenia. "To niedopuszczalne"

Igor Angulo w dalszym ciągu nie parafował aneksu obniżającego jego pensję. Okazuje się, że to jedyny piłkarz Górnika Zabrze, który nie zdecydował się na ten krok - donosi "Przegląd Sportowy".

Ze względu na pandemię koronawirusa Górnika Zabrze postanowił obniżyć wynagrodzenia swoim zawodnikom o 50 proc. Dotyczy to tych graczy, którzy co miesiąc inkasują ponad 10 tys. złotych brutto. W związku z tym każdy z nich miał do podpisania specjalny aneks.

Zobacz wideo Nowy trener Arki: Nie boję się tej pracy, choć zdaję sobie sprawę, że podjąłem ryzyko

Igor Angulo jako jedyny nie podpisał aneksu dot. obniżki pensji w Górniku Zabrze

"Przegląd Sportowy" donosi, że jedynym piłkarzem, który nie skorzystał z tego, jest Igor Angulo. Król strzelców ekstraklasy twierdzi, że nikt z nim nie rozmawiał w tej sprawie i jeśli będzie trzeba, to zrobi wszystko, aby dogadać się z klubem. Do zachowania Angulo postanowił się odnieść były reprezentant Polski, Władysław Żmuda. - Wiadomo też, że jego umowa wygasa w czerwcu, prawdopodobnie odejdzie, a klub na jego transferze nic nie zarobi, ale to najlepszy piłkarz drużyny. Szkoleniowiec też mógłby włączyć się w rozmowy na linii prezes - zawodnik, aby zakończyć to zamieszanie. Zastanawia mnie też, jak zareaguje szatnia, skoro wszyscy pozostali piłkarze już zgodzili się na obniżkę pensji - powiedział Żmuda na łamach "PS". 

Z kolei Jan Banaś, były skrzydłowy Górnika Zabrze i reprezentacji Polski przyznał, że jest zaskoczony tym, że Angulo nie poszedł na ustępstwa. - Nie wiem, jakie są powody tego, że Angulo nie podpisał wspomnianego aneksu, ale tak naprawdę to nie jest ważne. Ważne są fakty, a w dobie pandemii wszyscy idą na ustępstwa i to niedopuszczalne, aby ktoś się wyłamał. Nie wyobrażam sobie, aby w przeszłości w Górniku, w którym grałem, był piłkarz, który nie dostosowałby się do reszty - stwierdził Banaś.

Igor Angulo po zakończeniu obecnego sezonu odejdzie z Górnika Zabrze. Król strzelców ekstraklasy nie zaakceptował warunków proponowanych przez władze zabrzańskiego klubu. - Nie mogę sobie pozwolić na większe ustępstwa - mówił w styczniu w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". Górnik Zabrze chciałby zatrzymać u siebie hiszpańskiego napastnika, ale wszystko wskazuje na to, że Angulo będzie miał nowy zespół. Sprowadzeniem króla strzelców ekstraklasy zainteresowanych jest wiele zagranicznych klubów.

Kontrakt Igora Angulo z Górnikiem obowiązuje do końca czerwca. Hiszpan gra w Zabrzu od sierpnia 2016 roku. Dotychczas zapisał na swoim koncie aż 83 bramki i zanotował 17 asyst

Przeczytaj także:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .

Więcej o:
Komentarze (15)
Igor Angulo jako jedyny nie zgodził się na obniżkę wynagrodzenia. "To niedopuszczalne"
Zaloguj się
  • maly_obibok

    Oceniono 8 razy 6

    W Hiszpanii starałby się o pracę za 1500 Euro miesięcznie w jakimś magazynie albo na budowie. U nas płacą mu pewnie z milion złotych rocznie i jest najlepszym wśród nieumiejących grać w piłkę.

  • wozdo

    Oceniono 5 razy 5

    idole często kończą znienawidzenii

  • polsz

    Oceniono 6 razy 4

    w Athletic Bilbao od początku jego powstania nie grał żaden obcokrajowiec, co więcej wszyscy, którzy w nim grali to Baskowie. I nigdy, w całej swojej historii nie wypadła z najwyższej klasy rozgrywek. Czemu u nas to niemożliwe, czemu w polskich klubach muszą grać kopacze z innych krajów?

  • eurotram

    Oceniono 3 razy 1

    "Nie wyobrażam sobie, aby w przeszłości w Górniku, w którym grałem, był piłkarz, który nie dostosowałby się do reszty - stwierdził Banaś."

    Naprawdę wkurza już mnie (i to od lat) jak bardzo pełne patosu i pieprzenia o wartościach mają ludzie,którzy z racji roku urodzenia bądź uprawianej dyscypliny nigdy nie mieli szans na prawdziwe kokosy. Dwudziestu złotych nie postawię na to,że gdyby wspomniany Jan Banaś urodził się nie w 1943,a w 1993 roku,to kierowałby się sam zasadami,które dziś tak gorąco popiera.

  • pawel.ccc

    0

    Facet zapomniał swój numer PESEL i wydaje mu się, ze ma ciągle dwadzieścia lat. Kto kupi 36 letniego piłkarza z trzydziestej ligi Europy ?

  • kagrag

    0

    Nie rozumiem władz Górnika, które nie chcą zatrzymać go u siebie. Fakt, ma swoje lata jednak wiele wnosi do gry Górnika. Jakoś nie widzę w drużynie jego następcy gwarantującego przynajmniej ten sam poziom gry nie mówiąc już o bramkach i asystach. Co do obniżki pensji to słowo przeciw słowu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX