Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Janusz Gol wydał oświadczenie! "Nie pozwolę na to, by ktokolwiek podważał słuszność moich motywacji"

Janusz Gol w końcu zabrał głos w sprawie negocjacji z Cracovią, z którą nie osiągnął porozumienia dotyczącego obniżki kontraktu. Jeszcze, bo jak sam pisze, rozmowy z klubem wciąż się toczą. - Nie mogę pogodzić się z tym, że zarzucono mi, niesprawiedliwie i niezgodnie z prawdą, że kieruję się egoistycznymi pobudkami - czytamy w oświadczeniu Gola.

- Przyjdzie czas, kiedy do wszystkiego się odniosę - mówił Janusz Gol, kiedy w zeszłym tygodniu zapytaliśmy go o jego sytuację w Cracovii. Bo o Golu, który jako jedyny w drużynie nie chce się zgodzić na obniżkę pensji, mówili wtedy wszyscy. Na czele z właścicielem klubu Januszem Filipiakiem, który w "Super Expressie" powiedział tak: - Staram się go zrozumieć, to jego ostatni kontrakt... Ale w grę wchodzą bardzo duże pieniądze. Skoro cała drużyna zgodziła się na redukcję płac, to nie możemy zrobić wyjątku dla kapitana - przyznał Filipiak, dodając, że więcej dla klubu zrobili rodzice juniorów, którzy choć nie będą mieć obniżonych pensji, to sami przyszli do niego z taką propozycją.

Zobacz wideo Zbigniew Boniek: Jeżeli mamy udawać, że gramy w piłkę, to w nią nie grajmy

Janusz Gol stracił kapitańską opaskę

Janusz Gol wciąż nie chce szerzej komentować zamieszania wokół swojej osoby oraz przebiegu rozmów z Cracovią, ale we wtorek wieczorem postanowił wydać oświadczenie. Po oświadczeniu trenera Michała Probierza, który kilka godzin wcześniej poinformował, że Gol stracił opaskę kapitana (nosił ją od października 2018 roku, kiedy zastąpił w tej roli Michała Helika), określając przy tym zachowanie piłkarza jako "brak szacunku do pozostałych zawodników, jak i pracowników Cracovii, a także brak odpowiedzialności za drużynę w tym trudnym dla wszystkich okresie". 

Janusz Gol wydał oświadczenie. "Nie pozwolę na to"

Oświadczenie Probierza pojawiło się na oficjalnej stronie Cracovii. Gol swoje oświadczenie rozesłał do mediów. Czytamy w nim: - W odniesieniu do informacji przekazanych przez media, oświadczam, że nadal trwają rozmowy dotyczące obniżenia mojego wynagrodzenia z powodu pandemii koronawirusa. Nie podjąłem jeszcze żadnej wiążącej decyzji w tej kwestii. Chciałbym podkreślić, że zgodnie z wyznawanymi przeze mnie wartościami, kieruję się przede wszystkich dobrem mojej drużyny oraz Klubu.

Opaska Kapitana, którą noszę na ramieniu, to nie tylko ogromny zaszczyt, ale także ogromna odpowiedzialność za Zespół i za każdego zawodnika drużyny z osobna. W czasie pandemii, w obliczu kryzysu, czułem się szczególnie zobowiązany reprezentować nasze wspólne stanowisko, a w konsekwencji, wynegocjować jak najlepsze warunki dla mojego Zespołu oraz Klubu. Jako Kapitan nie mogłem zgodzić się na propozycję władz Klubu dotyczącą obniżenia naszego wynagrodzenia o 50 proc., bo początkowo wszyscy zawodnicy odrzucili takie rozwiązanie. Nie mogę pogodzić się z tym, że zarzucono mi, niesprawiedliwie i niezgodnie z prawdą, że kieruję się egoistycznymi pobudkami: ochroną własnych interesów w obliczu utraty wynagrodzenia. Na boisku i poza nim jesteśmy drużyną, więc na boisku i poza nim walczę o swoją drużynę. Nie pozwolę na to, by ktokolwiek podważał słuszność moich motywacji.

W obecnej sytuacji każdy z nas został zmuszony walczyć sam o siebie, dlatego ja nadal staram się uzgodnić z Klubem moje indywidualne warunki współpracy. Oświadczam, że nie jest prawdą, że nie zgadzam się na obniżenie mojego wynagrodzenia o 50%, moją propozycję przekazałem władzom Klubu. Żywię ogromną nadzieję, że władze MKS Cracovia umożliwią mi zawarcie porozumienia i będę mógł znów aktywnie przewodzić mojemu Zespołowi. Jestem profesjonalistą i żadne doniesienia medialne nie wpłyną na moją postawę na boisku i poza nim. Jednocześnie informuję, że w stosunku do dziennikarzy, redaktorów i wydawców, którzy będą rozpowszechniać na mój temat nieprawdziwe i niesprawdzone informacje, podejmę stosowne kroki prawne.

Gol trafił do Cracovii w sierpniu 2018 roku. Wcześniej grał m.in. w Amkarze Perm, Legii Warszawa i GKS-ie Bełchatów. W tym sezonie zagrał w 23 meczach ekstraklasy, strzelił jednego gola i zaliczył dwie asysty. W październiku przedłużył kontrakt z klubem do czerwca 2022 roku, stając się tym samym najlepiej zarabiającym graczem Pasów (nieoficjalnie mówi się, że zarabia 120 tys. zł miesięcznie).

Przeczytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .