Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Grał w Legii jedynie rok, a kibice tęsknią do dziś. Przez dwa tygodnie jadł tylko chleb i pił herbatę

Kenneth Zeigbo spędził w Ekstraklasie tylko jeden sezon, a kibice pamiętają go do dziś. Strzelił gola przewrotką ŁKS-owi i popisał się lobem w Superpucharze Polski. Legia sprzedała go za 1,8 mln USD. Miał zagrać na mundialu we Francji, ale przepadł w niższych ligach we Włoszech. W rozmowie z Michałem Gąsiorowskim wspomina tamte wydarzenia.

Polska była dla niego pierwszym krajem, do którego trafił z Nigerii. Przyleciał w lutym bez kurtki, bo nie spodziewał się, że może być tak zimno. Zanim trafił do Legii, mieszkał w jednym pokoju z Emmanuelem Olisadebe, pomagali mu bracia Żewłakowowie. Ostatecznie trafił jednak do Legii Warszawa, gdzie z miejsca dostał czerwonego Poloneza. Dziś Zeigbo próbuje zbudować akademię piłkarską w Teksasie. Nie przestaje się uśmiechać, a do Polski wciąż czuje ogromny sentyment.

Polecane dla Ciebie