Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Pięć goli w Zabrzu! Cracovia przegrywa czwarty mecz z rzędu, choć zaczęła od prowadzenia

Górnik Zabrze po niezwykle ciekawym i emocjonującym meczu wygrał z Cracovią 3:2 na początek 26. kolejki ekstraklasy. Dla piłkarzy Probierza była to czwarta ligowa porażka z rzędu.

Mnóstwo emocji dostarczył mecz w Zabrzu, rozpoczynający 26. kolejkę ekstraklasy. Górnik przystępował do niego, mając na własnym stadionie zaledwie jedną porażkę w sezonie (na 12 spotkań), natomiast Cracovia notowała fatalną passę trzech ligowych porażek z rzędu.

Zobacz wideo Mioduski: Wszyscy mówią, że Legia bierze ogórka. W innych klubach byłby genialnym transferem

Na początku spotkania przewagę miał Górnik, który odważnie wysokim pressingiem zaatakował Cracovię i był bliski zdobycia bramki. Gdy wydawało się, że gospodarze za moment obejmą prowadzenie, to po chwili skuteczną akcję przeprowadził zespół Cracovii. Mateusz Wdowiak po ładnym rajdzie na prawym skrzydle posłał idealne dośrodkowanie w pole karne, które precyzyjnym strzałem wykończył Rafael Lopes. Po bramce Cracovia przejęła inicjatywę.

I kiedy to drużyna Probierza przeważała, to niespodziewanie Górnik doprowadził do wyrównania. Erik Janża niecelnie uderzał na bramkę. Piłka po drodze odbiła się od nogi obrońcy Cracovii, a potem trafiła pod nogi Jimeneza, który zdołał zmienić jej tor lotu  i wpakował do siatki. 

Później na boisku było sporo przerw w grze spowodowanych kontuzjami kilku zawodników, przepychankami czy też wymuszonymi zmianami. Sędzia w pierwszej połowie pokazał aż cztery żółte kartki.

W drugiej połowie Górnik za sprawą fantastycznego strzału Erika Jirki objął prowadzenie. Była 56. minuta, kiedy Słowak dopadł do bezpańskiej piłki i idealnym strzałem zza pola karnego pokonał Peskovicia.

Grecki bohater zabrzan

Między 68. a 71. minutą padły dwie kolejne bramki. Najpierw Michał Helik wyskoczył najwyżej w polu karnym i pokonał zaskoczonego bramkarza Górnika. Wydaje się, że Chudy popełnił w tej sytuacji spory błąd. Natomiast chwilę później piłkarze Brosza przeprowadzili znakomitą akcję, którą perfekcyjnie wykończył Vasilantonopoulos. Grek dostał znakomite podanie od Jesusa Jimeneza i mocnym strzałem po dalszym słupku dał gospodarzom trzeciego gola.

Górnik po niezwykle emocjonującym meczu pokonał Cracovię 3:2. Zabrzanie awansowali na 10. miejsce w tabeli, natomiast piłkarze Michała Probierza ponieśli czwartą porażkę ligową z rzędu i w sobotę mogą stracić pozycję wicelidera na rzecz Śląska Wrocław, który zmierzy się na wyjeździe z Jagiellonią Białystok.

Pobierz aplikację Football LIVE na Androida

Aplikacja Football LIVEAplikacja Football LIVE Sport.pl

Więcej o:
Komentarze (7)
Pięć goli w Zabrzu! Cracovia przegrywa czwarty mecz z rzędu, choć zaczęła od prowadzenia
Zaloguj się
  • nie_z_rzeczownikami

    Oceniono 5 razy 3

    Jak to było? Walczymy o najwyższe cele...

  • talajot

    Oceniono 2 razy 2

    To jest bukmacherska kpina ta ekstraklasa.
    Upadła Wisła Kraków wygrywa 7x teraz wszystko, a Cracovia, która miała walczyć o mistrza - przegrywa 4x

  • pitagoras1974

    Oceniono 4 razy 2

    grunt, że Filipiak daje sie doić Probierzowi z kasy :-)

  • roll

    Oceniono 1 raz 1

    Probierz przecież nie mógł wygrać w Zabrzu.Toż to jego pielesze.

  • normalny_pan

    0

    Wyborcza - po co terminarz kolejki jak nie podajecie godzin meczów ?????????????

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX