Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Mateusz Borek krytykuje zwolnienie trenera Korony. "Zacznijcie od siebie"

- Ktoś nie umie prowadzić klubu i robić transferów. Większość piłkarzy się nie nadaje. A wywalają znów trenera - napisał na Twitterze Mateusz Borek, odnosząc się do Korony Kielce, która zwolniła Mirosława Smyłę.

Mirosław Smyła nie będzie już trenerem Korony Kielce. 50-letni szkoleniowiec został zwolniony po 18 meczach, z których wygrał tylko pięć. Jego następcą zostanie Maciej Bartoszek - poinformowało TVP Sport, a informację szybko potwierdził Paweł Jańczyk, były rzecznik prasowy kieleckiego klubu. To właśnie pod jego wpisem na Twitterze działalność Korony Kielce skrytykował Mateusz Borek.

- Ktoś nie umie prowadzić klubu i robić transferów. Większość piłkarzy się nie nadaje. A wywalają znów trenera. To po co i według jakiego klucza go zatrudniali? Kto go weryfikował? Kto analizował wizję zespołu? Panowie, to już czas, by naprawianie świata i klubu zacząć od siebie - napisał Borek na Twitterze.

Bartoszek wraca do Korony po prawie trzech latach

Dla 42-letniego Bartoszka będzie to powrót do Korony po prawie trzech latach przerwy. Poprzednio kielecki zespół prowadził w sezonie 2016/17. Wtedy również obejmował drużynę, która była blisko strefy spadkowej, a ostatecznie zakończył sezon na historycznym, piątym miejscu.

Bartoszek będzie już czwartym trenerem Korony w tym sezonie. Przed Smyłą zespół prowadził Gino Lettieri, a później przejął go na dwa tygodnie jeszcze trener rezerw Sławomir Grzesik. Teraz Smyła zostawia Koronę na przedostatnim miejscu, ze stratą aż siedmiu punktów do bezpiecznej pozycji. W najbliższej kolejce zagra ona z ostatnim w tabeli ŁKS (poniedziałek, godz. 18).