Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Pierwszy gol Jagiellonii w tej rundzie nie dał jej zwycięstwa. Swoich szans nie wykorzystał też Lech!

Jagiellonia Białystok zremisowała 1:1 (1:0) z Lechem Poznań w meczu 24. kolejki Ekstraklasy. W spotkaniu najwięcej emocji kibice dostali w drugiej połowie, gdy prowadzili gospodarze. Wtedy dwa gole Lecha zostały anulowane po analizie VAR, a chwilę później goście i tak wyrównali. Do końca spotkania na boisku nie brakowało walki o zwycięstwo, ale ostatecznie utrzymał się remis.

Jagiellonia agresywnie rozpoczęła spotkanie, ale wydawało się, że to Lech miał większe szanse na pierwszego gola. Ten padł jednak dla gospodarzy w 41. minucie. Bogdan Tiru dobił obroniony przez Mickeya van der Harta strzał Jakowa Puljicia. To pierwszy gol Jagiellonii strzelony wiosną, po 400 minutach przerwy od poprzedniej bramki.

Zobacz wideo Flavio Paixao o Lechii i Lidze Mistrzów [SEKCJA PIŁKARSKA]

Wynik korzystny dla drużyny z Białegostoku utrzymał się do końca pierwszej połowy. Po przerwie Lech wybiegł jednak na murawę podwójnie zmotywowany i chciał szybko wyrównać. Już w 23. sekundzie gry gola strzelił Kamil Jóźwiak, ale analiza VAR wskazała, że był na spalonym. Chwilę później faulowany w polu karnym Jagielloni był Tymoteusz Puchacz i sędzia podyktował rzut karny. Zszedł jednak do monitora, żeby jeszcze raz obejrzeć tę sytuację i ostatecznie karnego jednak nie było. 

Wyrównanie dla gości przyszło zatem dopiero w 63. minucie, gdy potężnym strzałem wynik 1:1 zapewnił Lechowi Jakub Moder, który zaledwie chwilę wcześniej pojawił się na boisku. Pomimo wielu sytuacji dla poznaniaków w kolejnych minutach - w tym dwóch okazji przy pustej bramce Christiana Gytkjaera, nie zmienili już remisowego wyniku. 

Lech po tym meczu ma 38 punktów i zajmuje piąte miejsce w tabeli Ekstraklasy. Na dziesiątej pozycji z 31 punktami znajduje się Jagiellonia. 

Więcej o:
Komentarze (8)
Pierwszy gol Jagiellonii w tej rundzie nie dał jej zwycięstwa. Swoich szans nie wykorzystał też Lech!
Zaloguj się
  • suwakwrozporku

    Oceniono 3 razy 3

    A tabela w GW zatrzymała się na przełomie 21 i 22 kolejki.Wstyd!

  • pablovsky44

    Oceniono 2 razy 2

    Gytkjer powinien za te trzy zmarnowane setki odlecieć do Danii w siną dal. To jest dramat, że taki kopacz bez formy gra w podstawowym składzie. Najlepsi w Lechu młodzi wychowankowie. Puchacz, Jóźwiak, Moder. A taki Gytkjer czy Kostevych totalne dno.

  • dryfulec

    Oceniono 1 raz 1

    Ten Gytkjer to napastnik czy obrońca drużyny przeciwnej? :D Tak czy inaczej wystarczy porównać 5:0 do 1:1 by odpowiedzieć sobie na pytanie czy Lech ma szansę na cokolwiek w tym sezonie. Na pierwszą ósemkę ma. I tyle.

  • sps84

    0

    Wszyscy ostatnio ładują Jagiellonię do zera, wszyscy oprócz Lecha. Brawo Kolejorz, majster na wyciągnięcie ręki, za piętnaście lat 😂😂😂

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX