Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lechia Gdańsk pokonała Piast Gliwice mimo zmarnowanego rzutu karnego

Lechia Gdańsk wygrała z Piastem Gliwice 1:0 po bramce Flavio Paixao w drugiej połowie spotkania. Mogłaby wygrać wyżej, gdyby Paixao wykorzystał rzut karny.

Przed meczem Piast Gliwice zajmował 6. miejsce, mając okazję na awans na 4. miejsce i doścignięcie czołówki ligowej tabeli. Lechia Gdańsk traciła do rywala trzy punkty, będąc jedną pozycję niżej.

Od początku spotkania obydwa zespoły próbowały budować ataki, jednak próby strzałów kończyły się niepowodzeniem. W 21. minucie groźny strzał z rzutu wolnego oddał Gajos, ale piłka poszybowała nad bramką Placha. Lechia powoli przejmowała inicjatywę i powinna wyjść na prowadzenie w 32. minucie, gdy sfaulowany w polu karnym został Conrado. Flavio Paixao trafił jednak z rzutu karnego w poprzeczkę. Tuż przed przerwą fatalny błąd popełnił Dusan Kuciak, jednak obrońcy Lechii uratowali swój zespół przed stratą bramki.

Od początku drugiej połowy przewagę wydawał się mieć Piast, jednak w 62. minucie na prowadzenie wyszli gospodarze. Po dośrodkowaniu z prawej strony Gajosa, Flavio Paixao pewnym strzałem przy dalszym słupku pokonał Placha. Kilka minut później kapitalną interwencją popisał się Dusan Kuciak, gdy główkował Sokołowski. Piast nie przestawał naciskać, jednak wynik meczu do końca spotkania się już nie zmienił.

Dzięki tej wygranej, Lechia zrównała się punktami z Piastem Gliwice. Obydwa zespoły do liderującej Legii Warszawa tracą jednak aż 7 punktów.

Więcej o:
Komentarze (5)
Lechia Gdańsk pokonała Piast Gliwice mimo zmarnowanego rzutu karnego
Zaloguj się
  • jezierskiadam

    Oceniono 2 razy 2

    W Tobie Naczelniku nadzieja Prawdziwych Polaków Patriotów i Młodzieży Wszechpolskiej.

    Jarosław nie haratał w gałę i na podwórko nie uczęszczał z wiadomych powodów, ale żeby Lechia Gdańsk miała mistrzem zostać? W państwie dobrej zamiany.?

    Nie po to Jarosław zamieniał siekierkę kijek, żeby Lechia wystąpiła w Lidze Mistrzów.

    Gdańszczanie nie przepadają za Jarosławem Kaczyńskim. To bardzo delikatnie powiedziane.

    Jarosław Kaczyński odwzajemnia uczucia Gdańszczan.

    Co może naczelny prezes? Kryształowo uczciwy strateg?

    Szeregowy poseł może zasugerować komu trzeba, że jego wolą jest pognębienie i poniżenie wszystkiego co z Gdańska pochodzi, a kopaczy z Lechii w szczególności. Zadaniem członków Partii jest odgadywanie woli prezesa. Jeśli ktoś tego nie umie, nie nadaje się na stanowisko, posła, wojewody, ministra i prezesa Orlenu. Popychadła prezesa powinny odgadnąć i natychmiast zaspokoić jego potrzeby. Muszą znaleźć dojście do sędziów, trenerów i bramkarzy. Jeśli Legia Warszawa jest za słaba, to istnieje możliwość wsparcia Jagiellonii.

    Prawdziwi Polacy głęboko wierzą, że ich ukochany prezes nie dopuści do tego, żeby drużyna z Bolkowa wystąpiła na Wembley, San Siro, San Beranabeu i Parc des Princes

    Adam Jezierski

  • algreg

    Oceniono 1 raz 1

    pismaczku pokonała Piasta......

  • pablovsky44

    0

    Gó...any mecz. Prawie zasnąłem z nudów. To samo w Zabrzu, nędza i rozpacz. Tej nędznej "ekstraklasy" z pseudokopaczami poprostu nie da się oglądać. Zenujacy poziom.

  • espenkruger

    0

    Nie aż, ale tylko 7 pkt straty.

  • janusznorbert

    0

    Lechia pokonała PIASTA, a nie PIAST. Dzięki Bogu, bo gdyby zdarzyła się odwrotna sytuacja, "dziennikarze" napisaliby Piast pokonał LECHIA.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX