Legia Warszawa opublikowała specjalne oświadczenie po skandalicznych transparentach na trybunach

"Stadion to miejsce rywalizacji sportowej, a fundamentalną wartością sportu jest szacunek. To także jedna z najważniejszych wartości jakie wyznajemy w Legii Warszawa. Zawsze jednoznacznie krytycznie oceniamy wszelkie zachowania, które są sprzeczne z tą wartością" - czytamy w oficjalnym oświadczeniu Legii Warszawa. Władze wicemistrzów Polski zareagowały w ten sposób na skandaliczne transparenty, ktore zostały wywieszone przez kibiców podczas niedzielnego meczu z ŁKS-em (3:1).

- Kisiel won z Legii - taki transparent pojawił się na trybunach w trakcie niedzielnego meczu Legii z ŁKS-em (3:1). Skierowany był do 17-letniego Jakuba Kisiela, który na Łazienkowską trafił z Polonii Warszawa. To jednak nie wszystko. Kibice wywiesili także inny, większy transparent, w którym zawarli wiadomość do inwestora zainteresowanego przejęciem Polonii Warszawa. - Panie Nitot. Nie jest za późno, żeby się wycofać. Masz jeszcze klientów, przedsiębiorstwo jeszcze funkcjonuje - napisali kibice w języku francuskim.

"Legia nie potrzebowała rewolucji. Pekhart? Spory znak zapytania"

Zobacz wideo

Legia Warszawa wydała oświadczenie

Kilkanaście godzin po wspomnianym meczu, władze Legii Warszawa wydały oświadczenie, w którym odniosły się do wywieszonych przez kibiców transparentów. "Stadion to miejsce rywalizacji sportowej, a fundamentalną wartością sportu jest szacunek. To także jedna z najważniejszych wartości jakie wyznajemy w Legii Warszawa. Zawsze jednoznacznie krytycznie oceniamy wszelkie zachowania, które są sprzeczne z tą wartością. Dotyczy to również treści transparentów, które sporadycznie pojawiają się podczas meczów" - czytamy na początku oświadczenia.

I dalej: " Chcemy jednocześnie pokreślić, że transparenty wywieszane w czasie meczu przez jakiekolwiek grupy kibiców nie są stanowiskiem Legii, co więcej, zdarzały się przypadki, że były wymierzone we władze Klubu. Podobne zdarzenia mają regularnie miejsce również na innych stadionach w Polsce i w Europie, a Legia jest często wulgarnie obrażana podczas większości meczów wyjazdowych. Nie jest więc to z pewnością zjawisko, które dotyczy jednego klubu, choć Legia chce i stara się być wzorem pod wieloma względami, szczególnie w kwestiach bezpieczeństwa i odpowiedzialności społecznej. Dowodzimy tego w ostatnich latach mocno rozwijając m.in. poprzez Fundację Legii, wiele inicjatyw, których celem jest angażowanie społeczności legijnej w szeroko pojętą działalność dobroczynną i edukacyjną. Stadion Legii dzięki naszym tym i innym działaniom jest przyjazny dla dzieci i całych rodzin.

Tym bardziej jesteśmy gotowi do rozmów na forum Ekstraklasy o tym w jaki sposób można jeszcze bardziej podnosić standardy na polskich stadionach".

Na koniec przedstawiciele Legii zapowiedzieli, że nie skierują sprawy do organów ścigania, ponieważ nie są w tej sprawie stroną. "Jednocześnie, jak zawsze w podobnych przypadkach, deklarujemy pełną współpracę z uprawnionymi służbami w możliwym zakresie" - czytamy w oświadczeniu.

Więcej o: