Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłkarskie jaja w ekstraklasie. Pięć meczów, pięć komicznych strzałów... w aut [WIDEO]

W każdym z pierwszych pięciu meczach ekstraklasy po przerwie zimowej, piłka po strzale jednego z zawodników, leciała... na aut. To prawdziwe kuriozum, biorąc pod uwagę, że ekstraklasa to jednak najwyższa klasa rozgrywkowa w Polsce.

Ekstraklasa wróciła po przerwie zimowej. I długo nie da o sobie zapomnieć. W pierwszych pięciu meczach doszło do kuriozalnej sytuacji. W każdym ze spotkań piłka po strzale leciała... na aut. Biorąc pod uwagę, że mówimy o najwyższej klasie rozgrywkowej w kraju, takie rzeczy po prostu nie powinny mieć miejsca.

Niechlubną serię rozpoczął Pelle van Amersfoort, w meczu Cracovii z Arką Gdynia. Trudno prostymi słowami wytłumaczyć, jak mógł tak fatalnie uderzyć. Tuż po nim, w starciu Śląska Wrocław z Lechią Gdańsk fatalnie z woleja uderzał Jakub Łabojko.

Nie inaczej zakończyła się próba Marcina Cebuli, w spotkaniu Korony Kielce z Górnikiem Zabrze.

Całkiem niezłe spotkanie rozgrywał Kamil Jóźwiak. Jemu jednak także, w meczu z Rakowem Częstochowa, także nie udał się jeden ze strzałów.

Kuriozalną serię podtrzymał w meczu Wisły Kraków z Jagiellonią Białystok Bartosz Bida.

Więcej o:
Komentarze (24)
Piłkarskie jaja w ekstraklasie. Pięć meczów, pięć komicznych strzałów... w aut [WIDEO]
Zaloguj się
  • aa1000

    Oceniono 9 razy 7

    Jak PiS się upora z sędziami, to weźmie się za piłkarzy.
    Tak dalej być nie może, uważa suweren.

  • miguell

    Oceniono 5 razy 5

    Żeby to jeden tak strzelił. Oni seriami strzelają po autach i to sprzed bramki. Przykro oglądać poziom.

  • droch

    Oceniono 3 razy 3

    Należy natychmiast zwiększyć liczbę drużyn w ekstraklasie do 24. Szansa, że w którymś meczu kolejki nie będzie takiego kiksu znacząco wzrośnie.

  • skrot.myslowy

    Oceniono 3 razy 3

    Wyjaśnienie jest proste: we wszystkich tych meczach, a ściślej we wszystkie te strzały uwikłana jest ta sama piłka. Złapać ją, rozpruć, wyjąć metalowy obciążnik przymocowany do wewnętrznej ścianki.

  • maniek19791979

    Oceniono 7 razy 3

    Wstyd na to patrzeć i w ogóle to oglądać

  • Marcin Po

    Oceniono 3 razy 3

    Ale znosiło piłkę. Może to orkan Sabina przechodził przez Polskę i zmieniał kierunek piłki. A dzisiaj w Niemczech zapowiadają się ciekawe widowiska.

  • rumbarak

    Oceniono 2 razy 2

    Cebula z Korony nie ma konkurencji. Po pierwszym strzale piłka poleciała na dach stadionu, a drugiej szukają do tej pory

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX