Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Imponujące transfery, wizja i duże pieniądze. Cracovia chce dwóch mistrzostw Polski!

Cracovia ma wszystko, żeby na lata stać się czołowym polskim klubem. Janusz Filipiak już chce mistrzostwa Polski, a nawet dwóch - w piłce nożnej i hokeju na lodzie. Michał Probierz wie, że łatwo nie będzie, ale zrobi wszystko, żeby sprostać oczekiwaniom właściciela. A zaczął dobrze, od imponujących transferów.

- Życzymy sobie podwójnego mistrzostwa - w piłce nożnej i hokeju na lodzie - mówił Janusz Filipiak podczas noworocznego treningu swojego klubu. Prezes i właściciel Cracovii zwiększył presję, ale też wydatki, a krakowski klub wyrósł na jednego z najpoważniejszych kandydatów do mistrzostwa Polski. - Po ostatnim meczu rundy jesiennej nie myślałem, że Cracovia powalczy wiosną o mistrzostwo Polski. Ale fakty są takie, że to jeden z nielicznych polskich klubów, który w zimie się nie osłabił. Z zespołu Michała Probierza nie odszedł żaden ważny piłkarz, a dołączyło kilku, którzy mogą podnieść jakość. Dodatkowym atutem jest ambicja Michała Probierza. W jego CV brakuje mistrzostwa Polski i jestem przekonany, że zrobi wszystko, żeby je zdobyć - mówi Michał Knura, dziennikarz portalu lovekrakow.pl.

Michał Probierz nie odpuści, to pewne. Ale przed wiosennymi meczami nieco tonuje zapowiedzi Janusza Filipiaka i oczekiwania kibiców. - Chcę, żeby Cracovia była stabilnym klubem - przyznał w trakcie zimowych przygotowań. Ani słowa o mistrzostwie, ani słowa o pucharach. Miejsce na podium to jednak cel minimum. Cracovia przeprowadziła zimą bardzo ciekawe transfery. Do drużyny Probierza dołączyli już Florian Loshaj, Ivan Fiolić  i Thiago. - To są naprawdę jakościowi zawodnicy. O ile Thiago będzie musiał mocno walczyć o swoją pozycję w zespole, o tyle Florian Loshaj i Ivan Fiolić mogą być gwiazdami ligi - ocenia Michał Knura. A to nie koniec, bo okno transferowe w Polsce trwa do drugiego marca.

Janusz Filipiak chce budować potężny klub! [WIDEO]

Zobacz wideo

Jesienią Cracovia udowodniła, że ma stabilną i poukładaną defensywę. W 20 meczach straciła 16 goli i razem z Pogonią Szczecin ma najskuteczniejszą obronę w ekstraklasie. Dlatego w zimowym oknie transferowym Probierz skupił się na ofensywie. Sprowadził piłkarzy kreatywnych i uniwersalnych. Loshaj to środowy pomocnik, ale może grać też na skrzydle. Fiolić najlepiej czuje się w środku pola, ale nie miałby problemów z grą w ataku lub na skrzydle. Podobnie jak Thiago, ale on zdecydowanie najlepiej czuje się w roli ofensywnego pomocnika. - Michał Probierz długo budował Cracovię według swojego pomysłu. Szukał odpowiednich piłkarzy, dobierał ich pod względem umiejętności, ale też charakteru. On chce razem z Januszem Filipiakiem budować mocny europejski klub. Teraz ma na to realną szansę - ocenia Knura.

Cracovia chce stawiać na Polaków, ale musi poczekać

Jednym z głównych argumentów przeciwników Probierza jest duża liczba obcokrajowców w składzie Cracovii. W zimowym oknie transferowym do kadry dołączyło trzech kolejnych, a obowiązujący od lipca kontrakt podpisał też Marcos Alvarez. - Cracovia gra dobrą piłkę, ma szanse na mistrzostwo, ale nie podoba mi się styl budowania klubu przez Michała Probierza. Proporcje pomiędzy Polakami i obcokrajowcami są mocno zaburzone - mówi Filip Surma, dziennikarz Canal+Sport. - Michał Probierz cały czas powtarza, że chce grać Polakami, ale takimi, którzy podniosą poziom sportowy w zespole. Tych trudno kupić, więc trzeba ich wyszkolić. Pomóc ma akademia w Rącznej, budowa trwa, ale na efekty trzeba będzie poczekać. Kibice, dziennikarze i eksperci często nie zgadzają się z argumentami Probierza, ale ja w pełni je akceptuję. Tym bardziej że on naprawdę wprowadza młodych piłkarzy. Jest 17-letni Michał Rakoczy, jest 20-letni Sebastian Strózik, a w przyszłości takich piłkarzy będzie więcej - odpowiada Michał Knura.

A co z korupcyjną przeszłością, która w najbliższej rundzie będzie towarzyszyć Cracovii niemal na każdym kroku? Polski Związek Piłki Nożnej poinformował na początku lutego, że rozpoczął postępowanie dyscyplinarne, które dotyczy przewinień korupcyjnych z sezonu 2003/04. - To nie powinno mieć żadnego wpływu na drużynę. Raz, że Michał Probierz potrafi odciąć zespół od takich spraw, a dwa, że w zespole jest dużo obcokrajowców, do których te wszystkie informacje nie docierają tak mocno - zapewnia Michał Knura.

Cracovia ma wszystko, żeby regularnie walczyć o mistrzostwo

Po rundzie jesiennej Cracovia jest wiceliderem ekstraklasy, a do Legii Warszawa traci tylko dwa punkty. Zespół Probierza jest też w ćwierćfinale Pucharu Polski, w którym zagra z GKS-em Tychy. Szanse na dublet są więc realne, ale Probierza i jego sztab czeka ciężka praca. - Co pół roku jesteśmy mocniejsi, większość transferów jest trafiona, ale w piłce liczy się stabilizacja. My zimą nie straciliśmy żadnego ważnego piłkarza. Apetyty są duże, ale już wielokrotnie mówiłem, że dla mnie liczy się przede wszystkim to, żeby Cracovia była stabilnym klubem. I do tego dążymy - mówi Probierz. Podstawy już zbudował, teraz czas na kolejny krok, przełom. Cracovia ma wszystko, żeby na lata stać się czołowym polskim klubem - pieniądze, stadion, właściciela i trenera z wizją. Buduje też akademię w Rącznej. I to z niej chce czerpać największe korzyści, bo w Polsce tylko poprzez dobre szkolenie młodzieży można zrobić realny krok naprzód. Krok, który pomoże Probierzowi uwolnić się od bolesnej porażki w meczu pierwszej rundy kwalifikacji Ligi Europy z DAC Dunajską Stredą. A droga do tego to godne reprezentowanie Polski w Europie.

Pobierz aplikację Football LIVE na Androida

Aplikacja Football LIVEAplikacja Football LIVE Sport.pl