Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Midakowie wycofują się z Arki Gdynia. Wszystko przez skandaliczne zachowanie kiboli

Jak informuje portal Weszlo.com, wycofanie się z Arki Gdynia Dominika i Włodzimierza Midaków to tylko kwestia czasu. Na decyzję właścicieli klubu kluczowy wpływ miały mieć negatywne reakcje kibiców na ich działalność.

Dominik i Włodzimierz Midakowie nie chcą być dłużej właścicielami Arki Gdynia - poinformował portal weszlo.com. Kluczową kwestią przy podjęciu decyzji o opuszczeniu klubu miały być reakcje środowiska kibicowskiego na ich działania. Teraz ich odejście to tylko kwestia czasu. 

Zobacz wideo

W ostatnich tygodniach pojawiało się coraz więcej zdjęć potwierdzających informacje, że kibice mają już dość obecnych właścicieli Arki. Portal weszlo.com wymienia obrażanie, transparenty czy strach władz gdyńskiego klubu przed pojawianiem się w mieście. Wszystko miała podkreślić "wizyta gdyńskiej delegacji w zeszłym tygodniu pod domem rodziców Dominika Midaka pod Warszawą". "Midak = oszust. Won z naszej Arki" - transparent z takim napisem pojawił się na ogrodzeniu.

Dominik Midak już wcześniej chciał odejść z Arki Gdynia

Pierwszy raz Dominik Midak miał chcieć opuścić Arkę przy decyzji o zwolnieniu trenera Zbigniewa Smółki na zaledwie chwilę przed derbami Trójmiasta w kwietniu 2019 roku. Wtedy sytuacja była jednak o wiele spokojniejsza, a teraz presja kibiców zdecydowanie wzrosła, co przyspieszyło podjęcie decyzji przez Midaków. Chcą odzyskać choć część zainwestowanych pieniędzy, ale tak naprawdę mają być gotowi oddać ją za symboliczną kwotę, byle odzyskać spokój.  

Dominik Midak został nowym właścicielem Arki Gdynia latem 2017 roku. Przejął on 60,75% akcji klubu z pomocą swojego ojca, Włodzimierza, który działa w branży zajmującej się recyklingiem i gospodarowaniem odpadów. Arka Gdynia przed wznowieniem gier w PKO BP Ekstraklasie znajduje się na 13. pozycji w tabeli ligowych rozgrywek.