Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Oficjalnie! Nowa gwiazda w Lechu Poznań. Real Madryt i Valencia mogą pomóc przebić Jevticia

Lech Poznań potwierdził transfer Daniego Ramireza! Hiszpan podpisał 3,5-letni kontrakt i ma być nową gwiazdą poznańskiego klubu. Real Madrt i Valencia mogą mu w tym pomóc.

Dani Ramirez nie miał w Polsce łatwego początku. W Stomilu Olsztyn śmiał się, że piłkę najczęściej oglądał, gdy unosił głowę. Ale później trafił do ŁKS-u Łódź i zaczął pracę z Kazimierzem Moskalem. Ten zrobił z niego kluczowego piłkarza i sprawił, że Ramirez niemal z miejsca stał się gwiazdą ligi. Ale jak to się stało, że trafił do Polski? Co z nim jest nie tak, że nawet do ekstraklasy przebijał się przez pierwszą ligę? Czemu nie poradził sobie w Hiszpanii, skoro w CV ma grę dla młodzieżowych drużyn Realu Madryt i Valencii?

Lech Poznań stracił miliony! Żuraw nie ma wątpliwości [WIDEO]

W poprzednim sezonie strzelił 9 goli i miał 15 asyst w 31 meczach pierwszej ligi, w ekstraklasie ma już sześć goli i cztery asysty w 20 meczach. Na zapleczu ekstraklasy był najlepszym i najbardziej wartościowym zawodnikiem. Imponował techniką i nieprzeciętnymi pomysłami w rozegraniu akcji. Był jednym z architektów spektakularnego awansu ŁKS-u. Zachwycał kibiców, ale też trenera Kazimierza Moskala, który pomógł Ramirezowi wskoczyć na jeszcze wyższy poziom.- Ma wszystko, żeby zostać gwiazdą ekstraklasy - mówił  Moskal tuż po awansie do ekstraklasy. - Ale czy tak będzie? Zobaczymy - dodał po chwili. Teraz wiemy, że się nie mylił.

Real Madryt, Valencia, a później złe decyzje

W Realu Madryt grał sześć lat. Nie zadebiutował w pierwszym zespole, ale przebił się do trzeciej drużyny. - Brylował w akademii, grał w Realu Madryt C, a ten mógłby z ówczesnym składem spokojnie grać w górnej ósemce ekstraklasy. Dobra dyspozycja w trzecim zespole Realu pozwoliła Daniemu przejść do Valencii B, czyli bezpośrednich rezerw klubu, który w tamtym czasie wywalczył czwarte miejsce w lidze hiszpańskiej - mówi Marcin Matuszewski z agencji I-N-I Music & Sport Agency, która sprowadziła Ramireza do Polski. Dlaczego więc Hiszpan nie zrobił kariery w swojej ojczyźnie? - Może próbował wskoczyć na zbyt wysokiego konia? Ale z drugiej strony nikt przy zdrowych zmysłach nie odrzuciłby szansy walki o przebicie się w pobliże pierwszego zespołu Realu Madryt czy Valencii. Późniejsza gra dla klubów z niższych lig to wynik złych decyzji transferowych i ponoć nie najlepszej opieki ze strony wcześniejszych agentów Daniego, którzy pracowali z nim zanim związał się z Implica-T i z nami - dodaje Matuszewski.

"Jak to możliwe?"

Z Valencii Ramirez przeniósł się do rezerw Getafe, a później do klubu Internacional de Madrid. Grał na czwartym poziomie rozgrywek w Hiszpanii. Wyróżniał się, ale nie był wielką gwiazdą. Matuszewski zwrócił jednak uwagę na jego profil. - Nasz agencja właściwie non-stop poszukuje interesujących zawodników, z którymi może nawiązać współpracę. To żmudny proces selekcji, bo koniec końców niewielu przechodzi przez nasze "sito". Wśród kilkuset profili, które analizowałem w tamtym czasie, profil Daniego wzbudził moje szczególne zainteresowanie - no bo jak to możliwe, że zawodnik niedawno wymieniany w gronie największych talentów akademii Realu Madryt, gra teraz na czwartym poziomie rozgrywek w Hiszpanii? Posprawdzałem go dokładniej i analiza materiałów wideo upewniła mnie, że mamy do czynienia z zawodnikiem o nieprzeciętnym talencie. Nawiązaliśmy kontakt, Dani przekierował mnie na swoją nową agencję Implica-T, która również okazała się komunikatywna i dobrze zorganizowana. A że Stomil Olsztyn poszukiwał wtedy zawodnika o takim profilu i Dani mieścił się w budżecie, to przyleciał do Polski na krótkie testy i po nich podpisał kontrakt - wspomina Marcin Matuszewski.

Trudne początki. "Śmiał się, że piłkę najczęściej oglądał, gdy unosił głowę"

W Olsztynie Ramirez miał być gwiazdą zespołu, ale początek miał słaby. - Przyjechałem prosto z Hiszpanii, nie byłem w najlepszej formie i potrzebowałem czasu do aklimatyzacji. Styl gry Stomilu też nie był dla mnie aż tak odpowiedni jak ten w ŁKS-ie. Dlatego, z tych kilku powodów, nie było tam tak dobrze jak mogło i powinno być - przyznał Hiszpan w rozmowie z Piotrem Koźmińskim, dziennikarzem "Super Expressu". - Stomil za czasów Daniego preferował bardziej bezpośredni styl, często grając z pominięciem linii pomocy. Dani śmiał się, że piłkę najczęściej oglądał, gdy unosił głowę i widział jak ta przelatuje gdzieś nad nim. Dodatkowo, trener nie widział na boisku miejsca dla dwóch kreatywnych pomocników - a nie chciał odsuwać od składu utytułowanego Grzegorza Lecha. Stomil miał też wtedy duże problemy finansowe, a to tworzy często złą atmosferę i nie pomaga zawodnikowi z zagranicy w odpowiedniej aklimatyzacji - mówi Matuszewski.

Pierwsza liga, ekstraklasa - bez różnicy

Swoje prawdziwe oblicze Dani Ramirez zaprezentował dopiero w Łodzi, gdzie dzięki pracy z Kazimierzem Moskalem stał się największą gwiazdą pierwszej ligi, a później czołowym graczem ekstraklasy. Czy podobnie będzie w Lechu? Wszystko na to wskazuje. Dariusz Żuraw chce ofensywnego i grającego wysokim pressingiem Lecha, a jeżeli w swój pomysł odpowiednio wkomponuje Daniego Ramireza, to ten powinien być godnym następcą Darko Jevticia. A kto wie, może nawet przebije 26-letniego Szwajcara.

Pobierz aplikację Football LIVE na Androida

Aplikacja Football LIVEAplikacja Football LIVE Sport.pl

Więcej o:
Komentarze (25)
Oficjalnie! Nowa gwiazda w Lechu Poznań. Real Madryt i Valencia mogą pomóc przebić Jevticia
Zaloguj się
  • el.pistolero

    Oceniono 6 razy 6

    Czyli już znamy pierwszego, tegorocznego spadkowicza z Ekstraklasy.

  • taiczo

    Oceniono 4 razy 4

    Jak ja nie cierpię tego zwrotu gwiazda. Jaka znowu gwiazda??? Zwykły 3ligowy kopacz któremu po prostu piłka nie przeszkadza w grze nic więcej.

  • rycerz_mowiacy_ni_ni

    Oceniono 6 razy 4

    O,fak nie mieścił się w składach 3-4 ligowych w Hiszpanii,w Polsce będzie gwiazdą Ekstraklasy... :D

  • odier

    Oceniono 6 razy 4

    Oficjalnie! Nowa gwiazda w Lechu Poznań. Real Madryt i Valencia mogą pomóc przebić Jevticia...Dajcie spokój. On już swoje osiągnął. Kontrakt na 3,5 roku...Jak nasza liga nisko upadła...a będzie jeszcze gorzej w ekstraklapie. Tutaj to się tylko opłaca pranie i suszenie.

  • krzy-czy

    Oceniono 2 razy 2

    czy w tej ekstraklapie są jakieś NIEGWIAZDY????

  • wozdo

    Oceniono 4 razy 2

    Jevtic mial dobry strzal (czasem) ale Ramirez ma przeglad gry i daje asysty. Szkoda ŁKS

  • kubilaj2

    Oceniono 3 razy 1

    Co to za jakaś moda ostatnio na Hiszpanów w tej badziewnej lidze?! Ktoś mi to wyjaśni?!

  • zawszezbyszek2

    0

    co za bzdury jaka to gwiazda taka jak ten redaktor co robi takie wypociny

  • oljerzy64

    0

    Ale gwiazda, dajcie na luz , sprzedają na potęgę a kupują gwiazdy z ŁKSu,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX