Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Legia chce napastnika z Włoch. Cena? 5 mln euro. Drogo, ale Legia szuka sposobu

Gambijski napastnik Lamin Jallow, który występuje w drugoligowej Salernitanie, jest jednym z kandytatów do gry w Legii Warszawa - dowiedział się Sport.pl.

 - Ostatnio zetknąłem się z zestawieniem, z którego wynika, że tylko 16 procent napastników ściągniętych zimą strzela wiosną więcej niż pięć goli - mówił w grudniowym wywiadzie dla Sport.pl Aleksandar Vuković. Ale Legia napastnika szukać musi. Jarosław Niezgoda co prawda nie podpisał jeszcze kontraktu z Portland Timbers - w piątek przeszedł ablację serca - ale jego transfer do MLS raczej nie jest zagrożony (więcej piszemy o tym tutaj).

Sporo pisało się o tym, że zimą na Łazienkowską miałby trafić Igor Angulo. Legia nie jest jednak zainteresowana sprowadzeniem 36-letniego napastnika, który wciąż nie podpisał nowego kontraktu z Górnikiem Zabrze (obecny wygasa w czerwcu). Wolałaby sięgnąć po kogoś młodszego. W mediach wymienia się nazwiska Jakuba Świerczoka (Łudogorec Razgrad) i Denisa Alibeca (Astra Giurgiu). - Znamy tych zawodników, ale w notesach zapisanych mamy też innych. Najważniejsze, żeby przyszedł do nas piłkarz z jakością. Taki, który zastąpi Niezgodę, czyli wzmocni drużynę - mówił ostatnio Vuković w rozmowie z Legia.Net.

Rewelacyjny 18-latek zachwyca w Legii! "Pół Europy będzie się o niego zabijać"

Zobacz wideo

Przy Łazienkowskiej słyszymy, że jednym z kandydatów do gry w Legii jest Lamin Jallow. Gambijski napastnik, który od dwóch sezonów występuje w Salernitanie. Włoskie media spekulują, że klub z Serie B na sprzedaży 25-latka chciałby zarobić aż 5 mln euro. To nierealna kwota. Też nieosiągalna dla Legii, która chciałaby wypożyczyć piłkarza z ewentualną opcją wykupu.

Jallow do Salernitany trafił w sierpniu 2018 roku. Najpierw na półroczne wypożyczenie z Chievo Werona, skąd wcześniej wypożyczany był także do innych włoskich klubów: Cittadelli, Trapani, Ceseny. W tym sezonie rozegrał 16 meczów, strzelił sześć goli i zaliczył jedną asystę. W reprezentacji Gambii zagrał dziewięć razy, zdobył jedną bramkę. Branżowy portal transfermarkt.de wycenia go na 1,75 mln euro.

Więcej o:
Komentarze (20)
Legia chce napastnika z Włoch. Cena? 5 mln euro. Drogo, ale Legia szuka sposobu
Zaloguj się
  • Paweł Szymkowiak

    Oceniono 4 razy 4

    Szukajcie utalentowanych Polaków z niższych lig, a nie drogich obcokrajowców,. Lewandowski, Milik, Piątek, Wilczek, Kownacki... skąd się wzięli?

  • pawel.ccc

    Oceniono 2 razy 2

    Co to za brednie ! Jakim sposobem Legia ma kupić piłkarza za kwotę przewyższającą premię dla klubu, który zdobędzie tytuł Mistrza Polski ? Zacznijcie myśleć ! Nawet jak Legia awansuje do fazy grupowej Ligi Europy to nie zarobi tyle kasy aby ten zakup się zwrócił. To są dywagacje pozbawione jakiegokolwiek sensu ekonomicznego. Legia ma budżet rzędu 70 milionów złotych i niby ma kupić piłkarza za 20 milionów ? Żarty sobie stroicie ?

  • boromir195419

    Oceniono 2 razy 2

    Verona

  • what-for

    Oceniono 4 razy 2

    W Polsce, ale nie tylko, klub piłkarski to nowoczesna i bezpieczna pralnia. Objęta mafijną ochroną FIFA i UEFA maszynka do kręcenia lodów. Cała sztuka polega na zachowaniu balansu "wsadził-wyjął". Klub ma zapewnić paszę dla kiboli i rolować podstawowy biznes właściciela. Wiedzą to wszyscy: od katarskiego szwejka do krajowych urzędów skarbowych.
    Największe marki są holowane przez wielkie korpo i zarządzane przez mistrzów zachowania balansu j.w. wyglądają schludnie a te małe, jak w Polsce, to czysta patologia.

  • wichura

    Oceniono 2 razy 2

    Ten transfer NIE MA SZANS wypalić. Nawet jak się dogadają co do ceny.

  • epik73

    0

    Trzeba być KRETYNEM żeby sprzedawać za psi h... sprawdzonego napastnika i przepłacać za nie wiadomo co.

  • guru133

    0

    5 mln euro za odpad z włoskiej drugiej ligi? Żart czy dowcip? No ale skoro Legia to taki krezus finansowy niech płaci za taki szrot:)))

  • jml13060

    0

    Dziennikarz wymyślił :) Zarobi na tej pisaninie, wypełni pustkę w gazecie. Piłkarz i jego pasożyt będą zachwyceni, że w dalekiej, egzotycznej Polsce rozważają cenę 5ME (znaczy, że można zażądać więcej), padają nazwy: Salernitanie i Legia. Gambijczycy też szczęśliwi, że ich rodak w Polsce jest opisywany w prasie. Tylko, że już sama fotografia pokazuje, że to grubasek, a nie sportowiec. Jednaj widzę postęp - nowy kandydat na napastnika w Legii jest młodszy i ma lepsze rekordy niż poprzedni z Bałkanów. Interpol rzeczywiście powinien przyjrzeć się transakcjom na rynku transferów piłkarzy bo wygląda na międzynarodową pralnię i szulernię. Są doniesienia, że kantują i piorą nawet na wynikach sparingów w Turcji.

  • ramon57

    0

    Musi być 7 razy słabszy od Piątka - tak mi kalkulator podpowiada ;)))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX