Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piotr Reiss wydał oświadczenie po wyroku sądu ws. gangu Fryzjera

Piotr Reiss został w poniedziałek skazany przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu za sprzedaż meczów w 2004 roku. Były piłkarz Lecha Poznań dostał 3-letni zakaz działalności w zawodowej piłce i wyrok roku i dwóch miesięcy więzienia w zawieszeniu. - Będę walczył o swoją niewinność - zapowiada Reiss.
Zobacz wideo

Sąd Okręgowy we Wrocławiu ogłosił w poniedziałek wyrok ws. zorganizowanej grupy przestępczej, która miała działać w polskim futbolu w latach 2003 - 2005, a której szefem miał być Ryszard F. pseudonim "Fryzjer". Na ławie oskarżonych zasiadło 31 osób. Ryszard F. został skazany na 4,5 roku więzienia (bez zawieszenia), dostał 10-letni zakaz działania w profesjonalnym futbolu, a także zasądzony mu został zwrot 25 tys. zł, które przyjął jako korzyści majątkowe. Oprócz Ryszarda F. wszyscy oskarżeni dostali wyroki w zawieszeniu, m.in. Piotr Reiss.

Były piłkarz Lecha Poznań nie przyznaje się jednak do winy i zapowiada, że będzie walczył o swoją niewinność. - Odnosząc się do nieprawomocnego wyroku Sądu pragnę podkreślić, że nadal będę walczył o swoją niewinność. Nie przyznaję się do zarzucanych mi przewinień, złożyłem wyjaśnienia ustosunkowując się merytorycznie do wszelkich zarzutów. Podkreślę jeszcze raz, że w sprawie brak jest dowodów jednoznacznie potwierdzających popełnienie przeze mnie zarzuconych czynów. Sprawa wraca cykliczne, gdyż stanowi ciekawy temat zastępczy, a czasami mam wrażenie polityczny, a do tego prowadzona była przez sędziego, który zasłynął niesłusznym skazaniem pana Tomasza Komendy na 25 lat więzienia. Mimo, że już wielokrotnie odnosiłem się do stawianych zarzutów, przypomnę, czego tak naprawdę sprawa dotyczy i zainteresowani będą mogli wyrobić swoje zdanie o procesie, jego prowadzeniu, a także o wiarygodności zarzutów oraz ich szkodliwości - pisze Reiss w specjalnym oświadczeniu.

I przechodzi o ofensywy. - Czy normalnym jest, aby teraz wyrokowano w sprawie o czyny, które rzekomo miały być popełnione ponad 15 lat temu? Sama sprawa trwała ponad 10 lat! W wyjaśnieniach tylko 4 współoskarżonych (w tym 3 osoby z Górnika Polkowice który przegrał z nami mecz) moje nazwisko w ogóle nie pojawia się w spontanicznych relacjach, tylko po dopytaniu przez przesłuchującego i to jedynie w trybie przypuszczającym! Uwaga, dopytanie współoskarżonych nastąpiło już po wcześniej szeroko komentowanym w mediach zatrzymaniu mojej osoby, i to w sytuacji, gdy jako ówczesny kapitan drużyny Lecha Poznań byłem powszechnie rozpoznawalny i kojarzony z tym klubem - pisze Reiss (pisownia oryginalna).

Oskarżany chyba nie ma obowiązku udowadniania, że czegoś nie zrobił! Wielu już mnie dawno skazało, wielu czyta przekształcone, nierzetelne informacje i być może powyższe wyjaśnienie pozwoli zrozumieć sytuację, w jakiej się znalazłem, bo aby mieć rację trzeba posługiwać się argumentami, a ich w całym postępowaniu brakuje. Na pewno będę apelował od wyroku Sądu, choć w części mnie uniewinnił.

- kończy były piłkarz Lecha Poznań. A pełną treść jego oświadczenia możecie przeczytać na portalu kkslech.com.

Przypomnijmy, że proces w sprawie "Fryzjera" rozpoczął się w listopadzie 2012 roku. Początkowo w sprawie oskarżono ponad sto osób. Po skazaniu tych, którzy dobrowolnie poddali się karze, sprawę podzielono na dwa procesy. Główny wątek w śledztwie, prowadzony przez sędziego Mariusza Wiązka, trwał do 16 grudnia. A drugi, w którym oskarżono 24 byłych sędziów i obserwatorów PZPN, zakończył się prawomocnym wyrokiem w 2015 roku.

Więcej o: