Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Legia szykuje kadrową rewolucję! Zimą może odejść aż sześciu zawodników

Aż sześciu piłkarzy może odejść z Legii Warszawa w zimowym oknie transferowym. Wicemistrzowie polski planują kadrową rewolucję - informuje "Przegląd Sportowy".

Dominik Nagy, Ivan Obradović, Luis Rocha, William Remy i Salvador Agra - to piłkarze, którzy - zdaniem "Przeglądu Sportowego" - w zimowym oknie transferowym mogą opuścić Legię Warszawa. Aleksandar Vuković nie widzi dla nich miejsca w swojej drużynie, a ich sprzedaż pozwoliłaby zebrać środki potrzebne na pozyskanie nowych zawodników. Do tego doliczyć należy także Chrisa Philippsa, którego kontrakt wygasa wraz z końcem roku.

Paweł Wszołek w bardzo dobrej formie. Kolejny krok - reprezentacja?

Vuković kończy selekcję

Niemal wszyscy zawodnicy z powyższej listy od Vukovicia w ostatnich miesiącach dostawali szanse na udowodnienie swojej przydatności do zespołu. Niemal, bo w pierwszej drużynie wciąż nie zadebiutował Ivan Obradović. Lewy obrońca, zarabiający 400 tys. euro rocznie, miał być wielkim wzmocnieniem warszawskiego zespołu. Na razie jest jednak wielkim niewypałem. Były piłkarz Anderlechtu przyszedł do Legii z dużymi zaległościami treningowymi, których wciąż nie nadrobił. Trener stołecznej drużyny przyznał niedawno, że nie ma problemu z czekaniem na zawodnika dwa miesiące, ale cztery miesiące bez oznak poprawy to za dużo. 31-latek do tej pory wystąpił jedynie w sześciu spotkaniach zespołu rezerw. Pięć meczów rozegrał w 3. lidze, a jedno spotkanie zaliczył w Pucharze Polski. I właśnie pucharowe starcie Legii II z Piastem Gliwice (0:2) miało być dla niego sprawdzianem generalnym. Sprawdzianem, którego wychowanek Partizana Belgrad nie zdał - grał zachowawczo, nie pomagał w akcjach ofensywnych i średnio radził sobie w defensywie.

Problem w tym, że kontrakt Obradovicia obowiązuje aż do czerwca 2021 roku. Nie wiadomo więc, czy Serb będzie chętny na poszukiwanie nowego klubu. Szczególnie biorąc pod uwagę wysokość jego zarobków. Nie wiadomo też, czy Legia w ogóle znajdzie chętnego na pozyskanie piłkarza, który gra tylko w rezerwach.

Obradović nie przeszedł selekcji Vukovicia, tak naprawdę w ogóle nie biorąc w niej udziału. Nie można tego powiedzieć jednak o pozostałej czwórce niechcianych graczy. Z nich każdy mógł przekonać do siebie Serba, ale nie zdołał tego zrobić. Dominik Nagy przepadł po tym jak zagrał przeciwko Lechii Gdańsk (1:2) na tyle słabo, że został zmieniony w przerwie, a później na murawie się już nie pojawił w żadnym meczu. Luis Rocha przegrał rywalizację z Michałem Karbowinikiem, który jest jednym z największych wygranych rundy jesiennej w ekstraklasie, Salvador Agra odpadł już w przedbiegach, bo nie przekonał do siebie trenera podczas okresu przygotowawczego, a William Remy teoretycznie na sprzedaż jest, ale praktycznie jako jedyny z wymienionych graczy może jeszcze walczyć o pozostanie w zespole. Francuz po przyjściu do Legii grał bardzo dobrze, tworzył solidny duet obrońców z Michałem Pazdanem i wydawało się, że warszawiacy znaleźli wreszcie obrońcę na miarę Dicksona Choto, który przed laty był ostoją defensywy wicemistrzów Polski. Później się w jego podejściu coś jednak zepsuło - 28-latek przybrał kilka dodatkowych kilogramów, co negatywnie wpłynęło na stan jego zdrowia. Przez pewien czas z gry eliminowały go urazy, a potem podejście do treningów. Według informacji "Przeglądu Sportowego", Remy nie wykazuje zaangażowania na treningach. Może nie tyle nie wykazuje go w ogóle, co nie jest ono wystarczające do wygrania rywalizacji z Mateuszem Wieteską, Igorem Lewczukiem i Arturem Jędrzejczykiem.

Dwóch pewnych do odejścia?

Nie wiadomo, ilu z wymienionych graczy Legia rzeczywiście sprzeda. Chętny na zmianę otoczenia na pewno jest Dominik Nagy. On prawdopodobnie wróci do ojczyzny, by nie zniknąć z oczu selekcjonera reprezentacji Węgier. Z pozostałymi zawodnikami sytuacja tak oczywista już jednak nie jest. Może być więc tak, że zamiast sześciu, Legię opuści tylko dwóch piłkarzy - wspomniany Nagy, a także Philipps, którego kontrakt wygaśnie za kilkanaście dni.

Pobierz aplikację Football LIVE na Androida

Football LIVEFootball LIVE Football LIVE

Więcej o:
Komentarze (15)
Legia szykuje kadrową rewolucję! Zimą może odejść aż sześciu zawodników
Zaloguj się
  • boromir195419

    Oceniono 10 razy 8

    Redaktor ''plącze się w zeznaniach '' . Ma odejść sześciu '' i to jest ta ''rewolucja '' . Tymi sześcioma Legia ''wzmocniła '' ale tylko swój stan liczebny bo w zasadzie nie ma z nich pożytku a kosztują krocie . Ostatecznie odejdzie tylko dwóch bo na resztę trudno będzie o kupca . A kasę potrzebują by kupić ''gwiazdy '' od miesięcy grzeją ławki by im też płacić za ''friko '' .BO SKAUTING legii JEST DENNY PODOBNIE JAK TEN ARTYKUŁ

  • ttwo

    Oceniono 8 razy 6

    Nieprawdopodobna rewolucja kadrowa w Legii! Pytanie do autora: Czy w gimnazjum omawialiście na lekcji znaczenie słowa rewolucja?

  • donarturos1

    Oceniono 6 razy 4

    Zatrudnienie Obradovicia czy wcześniej Eduardo świadczy o tym, że tym klubie pracują kompletni amatorzy. Ale kto bogatemu zabroni trwonić kasę. Dodając Chukwu, Sadiku, Langila, Necida, Phillipsa, Pasquato tych niewypałów robi się niebezpiecznie dużo w ostatnich latach.

  • gunston

    Oceniono 2 razy 2

    Legia nie jest tu wyjątkiem, w innych klubach sytuacja wygląda podobnie. Do Ekstraklasy z zagranicy trafiają tylko piłkarze na których już nie da się więcej zarobić. Z każdym sezonem ta liga jest jakościowo coraz słabsza. Pozostaje tylko wierzyć w wariant czeski czyli rozwój własnych akademii. Wirtuozów piłki raczej tu nigdy nie zobaczymy.

  • skydd

    0

    Nieprawdą jest, ze obradovic zagrał źle w meczu Legia II z Piasetem

  • kopernik_byl_akobieta

    0

    Rewolucja to będzie jak w końcu przyjdzie ktoś kto nie będzie wsparciem dla drużyny rezerw.

  • wozdo

    Oceniono 2 razy -2

    fajnie tak dostawać kasę w tysiącach euro, przyjść na trening, a potem bawić się na luzie w warsiawce;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX