Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Mocny list Zbigniewa Bońka! Grozi klubowi ekstraklasy, że ten nie zostanie dopuszczony do rozgrywek

Prezes PZPN Zbigniew Boniek ostrzega prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka, że jeżeli w mieście nie zostanie wybudowany stadion spełniający wymogi ekstraklasy, Raków w przyszłym sezonie nie zostanie dopuszczony do rozgrywek.

Raków Częstochowa swoje mecze rozgrywa w Bełchatowie. Stadion beniaminka ekstraklasy nie spełnia bowiem wymogów tej klasy rozgrywkowej. Prezes PZPN Zbigniew Boniek już na początku zeszłego roku, kiedy jeszcze Raków nie grał w ekstraklasie, zapowiadał, że chce zakończyć tego typu proceder. Dyskusja na ten temat rozgorzała w kontekście Sandecji Nowy Sącz, która wówczas swoje domowe mecze rozgrywała na stadionie w Niecieczy.

Teraz wraca w kontekście Rakowa. "Dziennik Zachodni" opublikował właśnie list prezesa PZPN, w który Boniek ma pretensje do prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka, że pomimo obietnic wybudowania nowego stadionu na przyszły sezon, wciąż nie podjęto żadnej wiążącej decyzji w tej sprawie. Oto pełna treść listu.

Zobacz wideo

Treść listu Zbigniewa Bońka do prezydenta Częstochowy opublikowana przez "Dziennik Zachodni":

"Z wielką radością i satysfakcją polska rodzina piłkarska, a przede wszystkim futbolowe środowisko miasta Częstochowy, przyjęły przed kilkoma miesiącami awans Rakowa do PKO Ekstraklasy. Awans osiągnięty w znakomitym sportowym stylu godnym pięknych tradycji częstochowskiej piłki. Czas radości i satysfakcji jednak szybko minął i nastąpiła twarda rzeczywistość.

Do tej rzeczywistości z pewnością należą sprawy dotyczące infrastruktury sportowej Rakowa. Stadion przy ulicy Limanowskiego i podstawowe otoczenie stadionowe odbiega od przyjętych w tej kwestii ogólnych norm, a przede wszystkim nie mieści się w podstawowych przepisach licencyjnych, jakie od lat PZPN stawia klubom Ekstraklasy. Kierując się jednak uznaniem dla sportowej strony awansu Rakowa, PZPN zdecydował się warunkowo przyznać Rakowowi licencję na sezon 2019/20, mając na uwadze deklaracje samego Pana Prezydenta, jak i władz miejskich obiecujących budowę, bądź gruntowną modernizację obiektu Rakowa. Byliśmy przekonani jako Związek, że w ciągu roku przynajmniej częściowo Raków Częstochowa zacznie spełniać wymogi licencyjne, pozwalające prowadzić rozgrywki Ekstraklasowe na własnym stadionie.

Niestety w ciągu tych kilku miesięcy nie zauważyliśmy jakiegokolwiek postępu w nadrabianiu zaległości licencyjnych. Mimo zakończonego przetargu, klub i całe środowisko piłkarskie czeka na decyzję Pana Prezydenta, zatwierdzającą budowę bądź przebudowę stadionu Rakowa.

Panie Prezydencie! Z całą mocą i powagą oświadczam, że brak postępów w budowie nowego obiektu Rakowa będzie skutkować brakiem przyznania licencji na Ekstraklasowe rozgrywki w sezonie 2020/21. Nawet sportowe, boiskowe osiągnięcia Rakowa (czego serdecznie mu życzymy) nie pomogą klubowi w otrzymaniu licencji na występy w najwyższej klasie rozgrywkowej. Co więcej, wobec planowego rozwoju przepisów licencyjnych dla klubów I ligi Raków może znaleźć się o dwie klasy niżej niż jest obecnie.

Z całym szacunkiem dla Pana, tysięcy kibiców z Pańskiego miasta, to nie są groźby, ale realny scenariusz, który wobec braku postępów w spełnianiu przepisów licencyjnych PZPN, może się ziścić bardzo szybko. Gra piłkarzy Rakowa na gościnnym stadionie w Bełchatowie to policzek dla potężnego miasta, jakim jest Częstochowa. Miasta, które nie potrafi zapewnić choćby skromnej areny piłkarzom Ekstraklasy.

Panie Prezydencie, stoimy w obliczu niewyobrażalnego kryzysu w częstochowskiej piłce. Degradacja licencyjna Rakowa byłaby policzkiem nie tylko dla ludzi tego klubu, kibiców, ale położyłaby się cieniem na wizerunku Pańskiego miasta trwale i tak pięknie wpisanego w historię naszego kraju. Komisja Licencyjna PZPN, władze Związku, czy ja osobiście oraz właściciele i działacze Rakowa, nie żądamy rzeczy niemożliwych do spełnienia. Wszyscy wierzymy, że Pan Prezydent stosownymi i rychłymi decyzjami spowoduje działania, pozwalające rozpocząć budowę nowego obiektu. Rozumiejąc skomplikowaną sytuację miasta, jego problemy budżetowe, i priorytety społeczne, apeluję do Pana Prezydenta o jak najszybsze postanowienia w wiadomej sprawie. Tym bardziej, że wszyscy dobrze pamiętamy deklaracje Pana Prezydenta w temacie budowy nowego obiektu Rakowa.

Licząc na szybkie decyzje potrzebne klubowi, tysiącom kibiców, i wszystkim ludziom częstochowskiej piłki. Z poważaniem, Zbigniew Boniek"

Więcej o:
Komentarze (62)
Mocny list Zbigniewa Bońka! Grozi klubowi ekstraklasy, że ten nie zostanie dopuszczony do rozgrywek
Zaloguj się
  • 1group

    Oceniono 15 razy 11

    Pan Boniek tylko w stosunku do Wisły z Krakowa wykazuje anielską cierpliwość. Dziwne.

  • piopon

    Oceniono 22 razy 10

    Sam se Boniek zbuduj stadion , Częstochowa potrzebuje na inne cele, a nie, żeby spełniać twoje głupie zachcianki. Zajmij się kibolami i swoimi kumplami.

  • 5rrrr

    Oceniono 20 razy 10

    Dlaczego pisze do prezydenta miasta, a nie do klubu? Przepisy PZPN obowiązują miasta?

  • kwantax

    Oceniono 15 razy 9

    ale gts wisła - upadającego bankruta też bez stadionu (co za wynajmowany miejski nie płaci), zadłużonego 20-krotnie bardziej niż Raków - to tow. "do końca w pzpr" Boniek będzie bronił jak socjalizmu, nieprawdaż? Rzymska hipokryzja do kwadratu.

  • muppet.show

    Oceniono 16 razy 8

    Czy ja coś przegapiłem, czy może jednak WŁAŚCICIELEM Rakowa Częstochowa jest Michał Świerczewski, który nie jest prezydentem Częstochowy, tylko handlarzem elektroniką (swoją drogą radzę sklep X-Kom omijać szerokim łukiem, albo choć poczytać opinie tych, którzy tego nie zrobili)? Bońkowi pomieszali się więc adresaci. Z jakiej racji miasto ma fundować panu Świerczewskiemu stadion, na którym będzie mógł rozwijać - jak to sam określa w wywiadach - swoje prywatne hobby? No chyba, że Częstochowa jest miastem mlekiem i miodem płynącym i nie ma już na co wydawać pieniędzy, bo wszystko jest w nim we wzorcowym porządku. A jeśli pana Świerczewskiego nie stać na budowę stadionu dla swojej własnej drużyny, to są przecież inne, mniej kosztowne hobby, jak choćby sklejanie plastikowych modeli...

  • mhjunior007

    Oceniono 12 razy 6

    Mam proste pytanie:
    Czy na mecze ekstraklasy przychodzi jakiś inny gatunek ludzi, niż na mecze pierwszej ligi?
    Z tego co wiem, wszyscy jestesmy homo sapiens.
    To nie miasta sa winne, tylko głupie przepisy.
    Przepisy maja być dla ludzi a nie ludzie dla przepisów.
    Zespoły awansuja na boisku dzięki grze i dzięki grze powinny być w odpowiedniej klasie rozgrywkowej.
    Stadion ma być bezpieczny dla ludzi. Każdy ma określona pojemność. Co za różnica, jakie nazwy nadamy rozgrywanemu tam wydarzeniu?
    Jak to jest, że jak Raków gra na tym stadionie z Sandencją w pierwszej lidze to może tam wejść dajmy na to 1000 kibiców Rakowa i 100 Sandecji i wszystko jest ok a jak jak gra w ekstraklasie z Legią to nagle nie może tam wejść 1000 kibiców Rakowa i 100 Legii, bo nagle są inne przepisy?
    Od przepisów obowiązujących w określonych budynkach takich jak stadion, powinien być jakiś tam inspektor BHP, jakiś inżynier, nadzór budowlany. A nie działacz piłkarski.
    Raków nie może grać z Legą, bo nie ma wykładanych kafelkami toalet? Wyżerki dla VIPów?
    Odpowiedniej ilości stanowisk dla kamer?
    Przecież to wszystko sa sprawy absolutnie drugorzędne.
    Jasne, że fajniej jest grać i oglądać mecz na pięknym, nowoczesnym, zadaszonym i dobrze wyposażonym w udogodnienia stadionie. Ale nie to powinno decydować o tym, w jakiej lidze gra zespół. Wywalczyli awans? wywalczyli. Utrzymają się? Jak sie utrzymają, to tam powinni grać. Stadion powinien spełniać przepisy bezpieczeństwa dla określonej liczby ludzi - przeciwpożarowe, ewakuacyjne. I tyle. Chcą grać na brzydkim, starym, mieszczącym 1500 ludzi stadioniku? Niech graja.,

  • ajk_gierki

    Oceniono 7 razy 5

    Panie Boniek, nie wiem kto ten list pisał, ale jest napisany w obrzydliwy sposób. Osobiście mam nadzieję że ani ten ani żaden kolejny Prezydent Częstochowy nie wyda miejskich pieniędzy na tę wątpliwej jakości rozrywkę.

  • marek.usc

    Oceniono 12 razy 4

    Pan matyjaszczyk z lewicy jest bardzo dobrym prezydentem, a naraża się tylko jednej dzielnicy i to w zasadzie slamsom Częstochowy bo ta dzielnica to slams a na mecze przychodzi sporo zwolenników PiSu który okradł budżet Częstochowy i wielce się rakowiacy dziwią że nie ma kasy na stadion na który będzie chodzić może z kilka tysięcy ludzi i tylko z jednej dzielnicy bo reszta jest traktowana złowrogo. A może by tak Boniek do jasnej góry list napisał przecież oni wspierają środowiska kibicowskie i nacjonalistyczne

  • freestan

    Oceniono 8 razy 4

    Panie Prezesie, pisz Pan listy do Rakowa, a nie do Prezydenta miasta. Jak zarząd klubu dogada się z zarzadem miasta to niech sobie wybudują nawet drugą "jasną górę". Może wtedy paulini dołoźą się do tego. A Raków niech sobie gra gdzie chce

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX