Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kandydat na lidera rozbity! Kuriozalny błąd Jakuba Wrąbla

Wisła Płock mogła zostać liderem PKO Ekstraklasy, ale w fatalnym stylu przegrała we Wrocławiu ze Śląskiem 1:3. Przy straconych bramkach koszmarne błędy popełnili Dominik Furman i Jakub Wrąbel.
Zobacz wideo

Przed poniedziałkowym meczem Śląsk Wrocław miał 21 punktów po 13 kolejkach, a Wisła 25 "oczek". W przypadku wygranej zespół z Płocka mógł wyprzedzić w tabeli Legię Warszawa (26 pkt). Ale goście zagrali fatalny mecz. Już w 12, minucie Damian Furman zagrał piłkę do... Krzysztofa Mączyńskiego, który bez zastanowienia precyzyjnym strzałem zza pola karnego pokonał Jakuba Wrąbla. Tuż przed przerwą Wojciech Golla zagrał po ziemi wzdłuż bramki do niepilnowanego Roberta Picha, który mierzonym strzałem podwyższył na 2:0.

Ale najbardziej absurdalny moment meczu nastąpił w 62. minucie, kiedy Wrąbel uznał, że pokiwa się z napastnikiem, ale potknął się, a piłka trafiła pod nogi Michała Chrapka. Przed bramką stał jeszcze obrońca, ale on również przewrócił się, co wykorzystał zawodnik Śląska.

Co zrobił Wrąbel?Co zrobił Wrąbel? Screen z Canal +

W 78. minucie Dominik Furman zagrał do Damiana Michalskiego, a ten zmniejszył rozmiary porażki na 1:3. Dzięki zwycięstwu wrocławianie pozostaną jedynym zespołem w lidze bez porażki na własnym stadionie. Natomiast Wisłą przed poniedziałkowym meczem miała passę sześciu wygranych z rzędu!

Śląsk zajmuje szóstą lokatę (24 pkt), a Wisła Płock jest piąta (25 pkt). Przewodzi Legia, która ma 26 "oczek".