Wisła Kraków ma kolejne wielkie problemy po kompromitacji z Legią Warszawa

Wisła Kraków ma kolejne wielkie problemy. Drużyna Macieja Stolarczyka przegrała pięć ligowych meczów z rzedu, a w niezwykle ważnym spotkaniu z Rakowem Czestochowa będzie musiała zagrać prawdopodobnie bez najlepszego strzelca - Pawła Brożka. Sytuacja kadrowa Białej Gwiazdy zaczyna się jednak poprawiać, bo kontuzjowanych jest tylko dwóch piłkarzy, ale tych najważniejszych.
Zobacz wideo

Wisła Kraków w poprzedniej kolejce Ekstraklasy w kompromitującym stylu przegrała z Legią Warszawa 0:7. Okazuje się jednak, że klub okupił to także kontuzją Pawła Brożka, który w tym sezonie jest najlepszym strzelcem klubu (zdobył 7 bramek) - Jest zagrożenie, że może nie wystąpić, bo zszedł z urazem w meczu z Legią i jest w trakcie rehabilitacji - powiedział trener Maciej Stolarczyk na konferencji przed poniedziałkowym meczem. Nadal kontuzjowany jest także Jakub Błaszczykowski.

Sytuacja kadrowa się poprawia

Sytuacja kadrowa drużyny Stolarczyka zaczyna się jednak poprawiać. - Do treningów wrócił już Jakub Bartosz i zagra w meczu drugiego zespołu, a podobnie jest z Danielem Hoyo-Kowalskim, który również zagra w rezerwach. Daniel pracuje od ponad tygodnia z nami i może być brany pod uwagę, jeśli chodzi o mecze. To jest dla nas bardzo pozytywna informacja. Również Olek Buksa jest z nami w treningu i jest brany pod uwagę, jeśli chodzi o wyjazd na mecz do Bełchatowa i jego sytuacja zdrowotna zdecydowanie się polepszyła. Ciężko pracuje, żeby być częścią zespołu, żeby wziąć też odpowiedzialność. Z zespołem jest również Vullnet Basha i jest brany pod uwagę na mecz - powiedział Stolarczyk cytowany przez wislaportal.pl.

Po spotkaniu z Legią Warszawa Wisła spadła do strefy spadkowej i zajmuje obecnie 14. miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy. Przed Białą Gwiazdą dwa kluczowe spotkania z drużynami, które też walczą o utrzymanie się w lidze. W poniedziałek Wisła zagra z Rakowem Częstochowa, a w przyszłą sobotę z Arką Gdynia. 

Więcej o: