Zalazar do Korony Kielce trafił 5 lipca, ale dopiero teraz zrobiło się o nim głośno. Wcześniej wystąpił bowiem tylko w dwóch meczach drużyny Gino Lettieriego, podczas których na boisku spędził łącznie 37 minut. Więcej niż o jego występach, mówi się jednak o sposobie spędzenia 20. urodzin.
Piłkarz z rocznika 1999, urodziny obchodzone w poniedziałek 12 lipca postanowił spędzić w Auschwitz. Podczas zwiedzania byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego, gracz Korony opublikował zdjęcie na Instagramie, na którym widzimy nie tylko tory i bramę znajdującą się za jego plecami, ale także wesołe urodzinowe emotikony.
Kilka godzin po opublikowaniu zamieszczonego wyżej zdjęcia, Zalazar przeprosił za swoje zachowanie. - Muszę przeprosić za fotografię, na której stałem przed bramą obozu w Auschwitz. Nie chciałem w żaden sposób obrazić ofiar obozów koncentracyjnych. Nie wiedziałem, gdzie dokładnie stoję w momencie robienia zdjęcia. Jest mi wstyd, bo teraz wiem, co stało się za tą bramą - napisał 20-latek w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
I dodał: - Usunąłem już zdjęcie. Teraz wpłacę datek na jedną z fundacji poświęconych pamięci i ofiarom obozu w Auschwitz. Chcę przeprosić wszystkich, którzy poczuli się dotknięci moim zachowaniem.
Pobierz aplikację Football LIVE na Androida