Seksistowski żart Michała Probierza. "Jak pani może nie wiedzieć, co od głaskania staje?"

Michała Probierza nie opuszcza dobry humor, mimo że jego Cracovia nie zaczęła najlepiej sezonu 2019/2020. Na konferencji przed meczem z Rakowem Częstochowa trener "Pasów" powiedział dwuznaczny żart.

Michał Probierz słynie z kwiecistego języka i barwnych wypowiedzi. Można się o tym przekonać z naszej niedawnej rozmowy z trenerem Cracovii:

Zobacz wideo

Tym razem przekonali się o tym dziennikarze, którzy przybyli na konferencję prasową trenera Cracovii przed sobotnim meczem z Rakowem Częstochowa. Probierz został zapytany, co sądzi na temat sytuacji z ostatniego meczu jego drużyny z ŁKS-em Łódź

Michał Probierz: Od głaskania to wiadomo, co staje

Podczas spotkania z beniaminkiem dwaj zawodnicy "Pasów" wdarli się w sprzeczkę. Holender Pelle van Amersfoort miał pretensje do Rumuna Cornela Rapy o to, że ten nie podał mu piłki. Rapa nie zamierzał siedzieć cicho i obu piłkarzy musieli uspokajać pozostali gracze Cracovii. Sytuację tę na swój sposób skomentował trener Probierz. - Piłka to są emocje i to normalne, że padają słowa na "ch" i "k". Od głaskania to wiadomo, co staje...- powiedział szkoleniowiec. Chwilę później dostrzegł na sali dziennikarkę i dodał: No jak pani może nie wiedzieć, co od głaskania staje?

Cracovia przegrała w tym sezonie ligowym z ŁKS-em Łódź (1:2), a wcześniej zremisowała z Zagłębiem Lubin (1:1). Odpadła także z eliminacji do Ligi Europy, a wyeliminowała ją słowacka Dunajska Streda. W trzeciej kolejce ekstraklasy "Pasy" zmierzą się w sobotę w Bełchatowie z Rakowem Częstochowa. Początek tego meczu o 17:30.

Więcej o: