Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Pogoń Szczecin straci najlepszego piłkarza? "Taki już los polskich klubów"

- W związku z tym, co stało się z Kamilem Drygasem, na dziś mówię, że nie chcemy sprzedawać Zvonimira Kozulja, ale musimy też myśleć realistycznie. Jeśli wpłynęłaby oferta np. na poziomie 3 milionów euro, trzeba będzie ją poważnie rozważyć. Taki już los polskich klubów - powiedział dyrektor sportowy Pogoni Szczecin, Dariusz Adamczuk.

Pogoń Szczecin wygrała w poniedziałek z Arką Gdynia 2:0 i została liderem ekstraklasy. "Portowcy" stracili jednak Kamila Drygasa, który doznał poważnej kontuzji - zerwał więzadła w kolanie. Drygas będzie pauzował 6-8 miesięcy. To duża strata dla Pogoni, bo środkowy pomocnik był jednym z najlepszych zawodników na swojej pozycji w lidze.

"Przegląd Sportowy" zapytał dyrektora Pogoni Dariusza Adamczuka, czy w obliczu kontuzji Drygasa z klubu mogą odejść inni piłkarze. Największe zainteresowanie wzbudza Zvonimir Kozulj.Chorwat ma fantastyczny bilans od rundy finałowej poprzedniego sezonu ekstraklasy: 9 meczów, 8 goli, 5 asyst. W tym sezonie zdobył już dwie bramki i miał jedną asystę. Nic więc dziwnego, że do Szczecina wpłynęły już oferty za Kozulja z Rosji i z Włoch.

Kozulj odejdzie?

- W związku z tym, co stało się z Kamilem Drygasem, na dziś mówię, że nie chcemy sprzedawać Zvonimira Kozulja, ale musimy też myśleć realistycznie. Jeśli wpłynęłaby oferta np. na poziomie 3 milionów euro, trzeba będzie ją poważnie rozważyć. Taki już los polskich klubów. Bez sensu też blokować na siłę rozwój zawodnika – powiedział Adamczuk. 

Pogoń w najbliższej kolejce zagra w Gliwicach z mistrzem Polski, Piastem. Mecz ten odbędzie się w niedzielę o 17:30. Trenerem szczecińskiej drużyny jest Kosta Runjaić, z którym rozmawiał Paweł Wilkowicz. Poniżej ich rozmowa:

Zobacz wideo
Więcej o: