Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wisła pokonała Koronę. Zespół Macieja Stolarczyka bliski wygrania grupy spadkowej

Wisła Kraków pokonała Koronę Kielce 1:0 w meczu 35. kolejki ekstraklasy. Drużyna Macieja Stolarczyka jest bliska zakończenia sezonu na dziewiątym miejscu.

Był 58. minuta meczu, kiedy Daniel Stefański, po konsultacji VAR, podyktował rzut karny dla Wisły Kraków. Chwilę wcześniej, zdaniem arbitra, Łukasza Klemenza faulował bramkarz Korony - Paweł Sokół. Do jedenastki podszedł Marko Kolar, który dał Wiśle prowadzenie 1:0.

- Moim zdaniem nie było karnego. Bardzo kontrowersyjna decyzja. Moim zdaniem w tym meczu przegrała drużyna zdecydowanie lepsza - powiedział po meczu Bartosz Rymaniak, który jeszcze po spotkaniu nie mógł pogodzić się z decyzją arbitra, z którym wymienił kilka mocnych słów.

Zobacz wideo

Kolar dał Wiśle prowadzenie, i jak się okazało, zwycięstwo. Więcej goli w tym meczu już nie było, chociaż okazji z obu stron nie brakowało. W obu zespołach zawiodła jednak skuteczność. Zwłaszcza u Korony, która przed przerwą była zespołem wyraźnie lepszym, ale brakowało jej precyzji w decydujących momentach.

W składzie Wisły znów pojawiło się kilku nastolatków. W podstawowej jedenastce wyszli bowiem niespełna 16-letni Daniel Hoyo-Kowalski i 18-letni Marcin Grabowski. Z ławki weszli zaś 17-letni Maciej Śliwa, 19-letni Patryk Plewka oraz 16-letni Aleksander Buksa.

Wynik z Krakowa oznacza, że Wisła niemal zapewniła sobie dziewiąte miejsce w tabeli. Drużyna Macieja Stolarczyka, na dwie kolejki przed końcem rozgrywek, ma 49 punktów i o pięć "oczek" wyprzedza 10. Koronę. Kolejny mecz Wisła zagra już w poniedziałek, kiedy na wyjeździe zagra z Arką Gdynia. Korona zaś we wtorek, też na wyjeździe, zagra z Zagłębiem Lubin.

Więcej o: