Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lech Poznań wydał oficjalny komunikat. Dziesięciu piłkarzy odchodzi!

Lech Poznań wydał oficjalny komunikat w którym poinformował, że aż dziesięciu piłkarzy latem odejdzie z klubu!
Zobacz wideo

Od dłuższego czasu było wiadomo, że latem Lech Poznań przejdzie rewolucję kadrową. Klub w tym sezonie notuje fatalne wyniki - zajmuje 8. miejsce w ekstraklasie, ledwo awansował do grupy mistrzowskiej - i z tego względu przeprowadzi wiele zmian. Klub poinformował już, którzy piłkarze odejdą latem z klubu - umowy z nimi nie zostaną przedłużone.

Fragment komunikatu Lecha Poznań:

Zarząd Kolejorza wraz z dyrektorem sportowym zdecydował, że nie zostaną przedłużone wygasające 30 czerwca tego roku kontrakty z Matusem Putnockym, Jasminem Buriciem, Marcinem Wasielewskim, Nikolą Vujadinoviciem, Maciejem Gajosem oraz Łukaszem Trałką. Z kolei po okresie wypożyczenia do swoich klubów wrócą Rafał Janicki, Vernon De Marco i Dimitris Goutas. Natomiast wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy otrzymał Mihai Radut i on także pożegna się z Bułgarską.

- Nie komentowaliśmy w ostatnim czasie doniesień prasowych, ale decyzje zapadły już na początku roku. Poprzedni sztab szkoleniowy z trenerem Adamem Nawałką na czele poprosił nas bowiem, żeby wstrzymać się z komunikowaniem naszych postanowień. Nie uzależnialiśmy jednak kroków kadrowych od wyjaśnienia sytuacji w ligowej tabeli. Takie same byłyby zarówno gdybyśmy byli w czołówce, jak i po wypadnięciu z pierwszej ósemki. Po pierwsze, doszliśmy bowiem do wniosku, że średnia wieku drużyny jest zbyt wysoka i potrzebne są poważne zmiany oraz odmłodzenie, w tym kierunku będziemy działać. Po drugie i najważniejsze, uznaliśmy że obecna ekipa jest po przejściach i ma na koncie tyle przegranych, zwłaszcza w kluczowych momentach ostatnich sezonów, że najwyższa pora wpuścić jak najwięcej świeżej krwi do naszej szatni - wytłumaczył letnią rewolucję Piotr Rutkowski, prezes Lecha Poznań.

Władze Lecha poinformowały również, że chciałyby zatrzymać w zespole Christiana Gytkjaera. - Chcemy bardzo zatrzymać Christiana Gytkjaera, ale wiemy, że będzie to trudne zadanie, ponieważ ma kolejny dobry sezon, strzelił niedawno gola dla reprezentacji Danii i jasne, że budzi spore zainteresowanie klubów z lig, które oferują piłkarzom znacznie wyższe zarobki niż polska ekstraklasa - przyznał Rutkowski.

Lech Poznań szuka nowego trenera

Przypomnijmy, że Lech Poznań zwolnił w tym sezonie już dwóch trenerów, Najpierw pracę stracił Ivan Djurdjević, a później Adam Nawałka. "Kolejorza" prowadzi teraz Dariusz Żuraw, który wcześniej pracował w trzecioligowych rezerwy Lecha. Jego misja zakończy się po 37. kolejce, a w nowych rozgrywkach Lecha ma poprowadzić nowy szkoleniowiec. Poszukiwania trwają.