Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Obrońca Pogoni wskazał przyczynę porażki z Legią. "To był kluczowy moment"

- Jeśli na Legii nie jesteś skoncentrowany przez cały mecz, to nie wygrywasz - stwierdził Jarosław Fojut, obrońca Pogoni Szczecin, która w sobotę przegrała na Łazienkowskiej 1:3.
Zobacz wideo

- Początek drugiej połowy. To był ten kluczowy moment. Legia strzeliła wtedy dwa gole, co wyraźnie dodało jej pewności siebie, a nas przygasiło. Straciliśmy nie tylko bramki, ale później też piłkę. Widać było różnicę w jakości piłkarzy na korzyść rywala. No, ale tak to jest, że jak na Legii nie jesteś skoncentrowany przez cały mecz, to nie wygrywasz - stwierdził Jarosław Fojut, obrońca Pogoni Szczecin, który w 73. minucie zaliczył samobójcze trafienie.

- Nie pamiętam, czy to pierwszy na Legii, ale niestety kilka takich goli w życiu strzeliłem. W pierwszej połowie dobrze wybijałem i blokowałem podobne piłki w polu karnym, w drugiej też próbowałem - jak się okazało - na swoje nieszczęście.


Pogoń mimo porażki z Legią awansowała do górnej ósemki. - Nie wiem, jak moi koledzy, ale ja w przerwie nie sprawdzałem wyników. Liczyło się tylko to, by wyjść na drugą połowę i utrzymać prowadzenie. Legia co prawda miała przewagę optyczną - w pierwszej połowie tworzyła sobie więcej sytuacji - ale czuliśmy, wierzyliśmy w to, że możemy dowieźć ten korzystny wynik do końca - przyznał Fojut.

- Nie udało się i gramy dalej. Jestem już w Pogoni prawie pięć lat i widzę, jaki progres robi ta drużyna. Naszym planem jest za kilka sezonów wejść na ten sam poziom co Legia. A planem na teraz? W rundzie finałowej gramy o czwarte miejsce. Jest duża szansa, że tabela poukłada się tak, że zapewni ono start w pucharach. I o to walczymy - zakończył Fojut.

Pogoń w następnej kolejce zagra na wyjeździe z Zagłębiem Lubin (sobota, godz. 15.30).

Więcej o: