Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Bez goli w Kielach. Korona i Lech zanudziły kibiców. Drużyna Nawałki bez celnego strzału!

Po słabym meczu w Kielcach Korona bezbramkowo zremisowała z Lechem Poznań w 27. kolejce Lotto Ekstraklasy. Obie ekipy zachowują wciąż szanse na grę w grupie mistrzowskiej.
Zobacz wideo

Starcie Korony z Lechem zawiodło. Dla jednych i drugich była to szansa na zrobienie ważnego kroku w kierunku gry w grupie mistrzowskiej. Lech zajmował przed tym starciem 8. miejsce w tabeli i miał tyle samo punktów na koncie, co będąca pozycję niżej Korona. Była zatem okazja, by uciec bezpośredniemu konkurentowi i, być może, krakowskiej Wiśle, która w niedzielę gra z Legią Warszawa (Biała Gwiazda miała punkt straty do Lecha i Korony przed ich sobotnim meczem).

Zamiast tego w Kielcach kibice zobaczyli spotkanie, w którym nie działo się praktycznie nic. Korona była aktywna, próbowała stwarzać sobie sytuacje, ale ani razu nie zdołała na poważnie przetestować stojącego między słupkami bramki Lecha Jasmina Buricia. Drużyna Adama Nawałki atakiem nie zawracała sobie głowy. Lechici snuli się po boisku, a przez cały mecz nie oddali ani jednego celnego strzału.

Co dalej z Nawałką?

Od kilku tygodni nie milkną głosy, że Adam Nawałka, mimo że kilka miesięcy temu podpisał z Lechem kontrakt do 2021 roku, może nie doczekać końca sezonu w roli szkoleniowca Kolejorza. W Kielcach jego zespół ponownie zaprezentował się fatalnie i nie trudno sobie wyobrazić scenariusz, w którym Lecha zabrakłoby w grupie mistrzowskiej.

Przyszłość byłego selekcjonera nie maluje się dla niego w kolorowych barwach.

Zagłębie czarną serię przerwało, Arka nie zdołała

W poprzednich sobotnich meczach Ekstraklasy goli za to nie brakowało. Zagłębie Sosnowiec pokonało na wyjeździe Miedź Legnicę 2:0, po raz pierwszym w tym sezonie zdobywając komplet punktów w spotkaniu wyjazdowym. Dla drużyny z Sosnowca trzy "oczka" są tym bardziej istotne, że przywracają one podopiecznym Valdasa Ivanauskasa nadzieje na utrzymanie się w Ekstraklasie.

W Gdyni natomiast Arka przegrała 0:2 ze Śląskiem Wrocław. To dla Arki jedenasty mecz z rzędu w lidze bez zwycięstwa. Zła passa trwa i nie zapowiada się na to, by przy takiej formie ekipa z Gdyni bez problemów utrzymała się w najwyższej klasie rozgrywkowej.