Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wisła - Pogoń. Szalony mecz w Krakowie! Wisła przegrywała 0:3 i zaczęła strzelać

Pogoń Szczecin prowadziła w Krakowie 3:0, ale wtedy dwa gole Vullneta Bashy dały nadzieję kibicom "Białej Gwiazdy" na korzystny wynik. Sytuacje na kolejne trafienia były, ale to drużyna Kosty Runjaicia wywiozła z Krakowa trzy punkty. Zasłużone trzy punkty.

Wisła Kraków przegrywała 0:3, ale w ostatnich minutach pokazała wielki charakter. Vullnet Basha strzelił dwa piękne gole z dystansu (w dwie minuty) i dał sygnał, że zespół Macieja Stolarczyka jest w stanie zdobyć choćby punkt w meczu z Pogonią Szczecin. Sytuacji nie brakowało. Tym bardziej, że sędzia Szymon Marciniak przedłużył mecz o dziesięć minut, ale ostatecznie to drużyna Kosty Runjaicia wywiozła z Krakowa trzy punkty. Zasłużone trzy punkty.

Pogoń dominowała, grała ofensywie, a strzelanie na stadionie im. Henryka Reymana rozpoczęła już w 22. minucie. Radosław Majewski zaskoczył Mateusza Lisa potężnym uderzeniem z dystansu i wyprowadził gości na prowadzenie. Drugi gol to pewnie wykorzystany rzut karny przez Kamila Drygasa, a trzeci - strzał z dystansu Ikera Guarrotxeny. To nie koniec bramkowych sytuacji Pogoni. W 85. minucie mecz mógł zamknąć Zvonimir Kozulj, ale trafił w poprzeczkę. Tuż po tej sytuacji Basha dwukrotnie pokonał Łukasz Załuskę.

Dla Wisły Kraków była to już trzecie porażka na wiosnę. Zespół Macieja Stolarczyka zajmuje 9. miejsce w tabeli Lotto Ekstraklasy (32 punkty). Pogoń Szczecin jest na piątym miejscu (38 punktów).

Więcej o:
Komentarze (20)
Wisła - Pogoń. Szalony mecz w Krakowie! Wisła przegrywała 0:3 i zaczęła strzelać
Zaloguj się
  • grb3

    Oceniono 14 razy 0

    Ciekawe kiey ktos sie odwazy napisac ze Blaszczykowski to juz emeryt, ktory nie daje rady nawet na poziomie ekstraklasy... kolejny mecz nie wnosi do gry kompletnie nic i de facto skazuje druzyne na gre w 10... :/

  • pawel.ccc

    Oceniono 2 razy -2

    "Szalony mecz" czy bukmacherska ustawka ? Wisła nie istniała na boisku przez 85 minut a potem... Pogoń stanęła i patrzyła jak Basha strzela dwie bramki w ciągu dwóch minut . Potem mecz się wyrównał ale sędzia Marciniak przedłużył spotkanie o 10 minut jakby czekając z zakończeniem meczu do czasu aż Wisła strzeli wyrównującą bramkę. Wygląda na to, że ktoś obstawił dwie bramki dla Wisły w końcówce meczu ale też mocno się pomylił obstawiając remis.

  • strange_email

    Oceniono 7 razy -3

    Mam pomysla, moze zorganizujmy zrzutke na kolejne 5% akcji Wisly, tym razem wycenmy klubik na okragly miliard zlotych i bedzie git!

  • radek_sziwa

    Oceniono 14 razy -4

    Ej redaktorki! Jak tam Błaszczykowski? Bo po dwóch meczach pisaliście, że się odrodził. To jak tam? Narodził się już na nowo? Czy potrzebuje jeszcze kilku meczy z kelnerami?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX