Ekstraklasa. "Pazdan nie powinien być traktowany jako pierwszy do odstrzału"

Zakończyła się długa saga transferowa z udziałem Michała Pazdana. Obrońca odszedł z Legii i podpisał półtoraroczny kontrakt z tureckim Ankaragucu. - Możliwa jest opcja, że Michał od razu odpali w Turcji. Pokaże się ze świetnej strony, jako doskonały obrońca i zgłoszą się po niego inne kluby. Prawda jest taka, że Turcja to raczej koniec kariery, a nie jej początek - mówi Żelisław Żyżyński, dziennikarz Canal+.
Zobacz wideo
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.