Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wisła Kraków pozyska byłego reprezentanta Polski. Zagra za połowę pensji!

Sławomir Peszko będzie grał w Wiśle Kraków za połowę wynagrodzenia. - Sławek zszedł z zarobków o połowę, bo ma jeszcze sportowe ambicje - przekonuje Tomasz Hajto, którego agencja menedżerska organizuje wypożyczenie piłkarza z Lechii Gdańsk do zespołu "Białej Gwiazdy".
Zobacz wideo

- Sławek zszedł z zarobków o połowę, bo ma jeszcze sportowe ambicje. My nie wzięliśmy żadnych pieniędzy, dając go do Wisły - mówi Tomasz Hajto. I dodaje: - On chce jeszcze pograć, a ja z kolei mam sentyment do Krakowa. Mam stamtąd żonę, tam kończyłem szkołę, wielu moich kolegów to kibice Wisły - tłumaczy menedżer Peszki

Tomasz Hajto: Krytyka Peszki była niezasłużona

33-latek pozostaje obecnie zawieszony w zespole Lechii Gdańsk. Peszko w październiku zeszłego roku pokłócił się na jednym z treningów z asystentem trenera Piotra Stokowca i od tego czasu jest odstawiony od pierwszej drużyny lidera Ekstraklasy. - Sławek chce pokazać, że umie grać w piłkę. Ja nie widziałem jeszcze takiego hejtu, jaki zrobił się na Sławka po mundialu. To było niezasłużone. Dostał głupią czerwoną kartkę, odcierpiał horrendalną karę, odczekał spokojnie swoje, a teraz mega chce grać. Ma 33 lata, jest zdrowy, nic mu nie dolega, a jego doświadczenie jest Wiśle potrzebne. Mając Błaszczykowskiego i Peszkę na bokach, Wisła się wzmocniła w porównaniu do tego, co było jesienią - przekonuje były reprezentant Polski. Peszko zostanie wypożyczony przez Wisłę na pół roku. Jest już w drodze do Turcji, gdzie "Biała Gwiazda" udała się na zgrupowanie przed rundą wiosenną. 33-letni zawodnik w drużynie Lechii Gdańsk rozegrał 84 spotkania, w których strzelił dziewięć goli i zaliczył 18 asyst.