Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wisła Kraków. Policja i CBŚP w klubie. Funkcjonariusze odwiedzili 15 lokali w tym mieszkanie Marzeny Sarapaty

We wtorek nad ranem policja i funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji pojawili się w budynkach Wisły Kraków i Towarzystwa Sportowego. - Śledztwo zostało wszczęte 31 grudnia. Dotyczy działania na szkodę spółki - tłumaczy Sport.pl rzecznik Prokuratury Okręgowej.
Zobacz wideo

We wtorek nad ranem TVN24 oraz rmf24.pl poinformowały, że krakowscy policjanci pojawili się w budynkach należących do Wisły Kraków i Towarzystwa Sportowego. Jak ustaliliśmy, akcja Komendy Wojewódzkiej Policji i Centralnego Biura Śledczego Policji objęła 15 lokali na terenie całego miasta, w tym siedziby Wisły i TS, a także lokale prywatne i działalności gospodarcze. Jak poinformował na Twitterze dziennikarz TVN Szymon Jadczak, jednym z adresów, który mieli odwiedzić funkcjonariusze, było mieszkanie byłej prezes Wisły Marzeny Sarapaty.

– Prokuratura Okręgowa śledztwo wszczęła 31 grudnia 2018 roku. Dotyczy ono m.in. niegospodarności, działania na szkodę spółki, spłaty wierzycieli ze szkodą innych, czy niezgłoszenia na czas wniosku o upadłość spółki – mówi Sport.pl rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Janusz Hnatko.

Śledztwo ma poprowadzić dawny oskarżyciel "Miśka"

Policjanci pojawili się w budynku Towarzystwa Sportowego przy Reymonta po godz. 6. W akcji miał brać udział m.in. pies tropiący. Według informacji Jadczaka śledztwem pokieruje naczelnik wydziału ds. przestępczości gospodarczej Prokuratury Okręgowej Jan Kościsz, który 20 lat temu zajmował się sprawą Pawła M. ps. "Misiek", gdy ten podczas meczu Wisły Kraków z AC Parma w Pucharze UEFA rzucił nożem we włoskiego piłkarza Dino Baggio.

– Ludziom wydawało się, że nic nie robimy, ale obserwowaliśmy sprawę. W poprzednim tygodniu rozpoczęliśmy działania mające na celu doprowadzenie do akcji. Potwierdzam, że te prowadzone są także w miejscach zamieszkania i działalnościach gospodarczych ludzi jeszcze niedawno związanych z Wisłą – mówi Sport.pl jeden z pracowników Prokuratury Okręgowej.

Według pierwszych doniesień krakowscy śledczy mają przyjrzeć się m.in. przelewom, jakich w ostatnich tygodniach dokonywała prezes Marzena Sarapata, pieniądzom (40 tys. zł), które po meczu z Lechem Poznań miały zostać przekazane przez klub Stowarzyszeniu Kibiców. Prokuratura ma także sprawdzić umowę sprzedaży Wisły Vannie Ly i Matsowi Hartlingowi.

Nieuchwytni członkowie zarządu Towarzystwa Sportowego

Od rana próbowaliśmy uzyskać komentarze byłych i obecnych członków zarządu TS, ale ci są nieuchwytni. Nowy prezes Wisły Rafał Wisłocki poinformował nas, że jest w podróży i w tej chwili nie może rozmawiać. Podobnie jak wiceprezes TS Szymon Michlowicz. Telefonu nie odebrali także była prezes Marzena Sarapata i były wiceprezes Wisły SA i TS Damian Dukat.

Władze klubu przekazały 40 tys. złotych w gotówce kibolom

- Po meczu z Lechem władze Wisły dały w gotówce 40 tys. złotych przedstawicielom SKWK (Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków). Kibole przyszli po kasę w towarzystwie wysoko postawionych Sharksów (bojówka Wisły Kraków) - napisał na Twitterze Szymon Jadczak, dziennikarz "Superwizjera" TVN. Wcześniej kulisy tej sprawy przedstawił na antenie TVN24. - Klub w sobotę rozwiązał wszelkie umowy z SKWK. Śledczy będą wyjaśniali, za co właściwie Wisła płaciła kibicom i czy wypłacenie im pieniędzy po spotkaniu z Lechem nie naraziło na szkodę interesów innych wierzycieli - czytamy artykule na portalu TVN24.

Wisła Kraków szuka inwestora

W Krakowie trwa gorączkowe poszukiwanie inwestora chcącego kupić akcje Wisły Kraków. Po tym, jak Towarzystwo Sportowe odstąpiło od umowy z Vanną Ly i Matsem Hartlingiem, spółka ponownie stała się własnością TS-u. Ten nie dysponuje jednak środkami na utrzymanie klubu i od kilku dni prowadzi kolejną turę negocjacji z potencjalnymi inwestorami. Nie jest to jednak łatwe, bo Wisła zaczęła tracić główne aktywa – piłkarzy. Kartą przetargową nie będą też grunty przy Reymonta, które – jak ogłosiło Towarzystwo Sportowe – nie są na sprzedaż.

Wisła Kraków bez licencji

Komisja Licencyjna Polskiego Związku Piłki Nożnej zawiesiła Wiśle Kraków licencję na grę w ekstraklasie. Jeżeli nie zostanie ona odwieszona na start rozgrywek, klub zostanie ukarany walkowerem za każdy mecz. Trzy takie sytuacje spowodują, że Wisła Kraków zostanie wyrzucona z ligi! Dotychczasowe wyniki drużyny zostaną utrzymane. Wszystko przez to, że drużyna Macieja Stolarczyka rozegrała więcej niż połowę meczów obecnego sezonu. Decydujące o tym było spotkanie 19. kolejki, kiedy krakowiacy pokonali na wyjeździe Wisłę Płock 2:1. Pierwszy mecz w 2019 roku Wisła Kraków ma rozegrać 11 lutego. Będzie to wyjazdowe spotkanie z Górnikiem Zabrze. Po 20 kolejkach "Biała Gwiazda" zajmuje ósme miejsce w lidze z dorobkiem 29 punktów.