Wisła Kraków straciła największy majątek klubu przez niegospodarność

Wisła Kraków mogła zarobić 1,5 mln euro na Zoranie Arseniciu i Martinie Kosztalu, ale straciła te pieniądze ze względu na niegospodarność zarządu Marzeny Sarapaty - informuje Interia.
Zobacz wideo

W czwartek Wisła Kraków straciła Zorana Arsenicia, który rozwiązał kontrakt z winy krakowskiego klubu, który nie wypłacał mu pensji od kilku miesięcy. Wisła w ten sposób tylko powiększyła swoje długi, bo i tak będzie musiała spłacić Arsenicia. Jeśli ten znajdzie nowy klub i będzie zarabiał tam mniej niż w Wiśle, to Krakowianie będą musieli pokryć różnicę, by ją wyrównać.

Wisła Kraków straciła największy majątek

Wisła Kraków mogła w łatwy sposób temu zapobiec. Na ostatnim meczu ekstraklasy z Lechem Poznań zarobiła 400 tysięcy złotych. Jednak zarząd Marzeny Sarapaty nie zapłacił zaległych pensji Arseniciowi, który domagał się wypłaty zaległych 300 tysięcy złotych. Gdyby zdecydowano się na jego spłatę, to Wisła teraz mogłaby zarobić na nim oraz Kosztalu 1,5 mln euro. Z tych pieniędzy można by spłacić kolejnych piłkarzy lub uregulować część długów - pisze Interia, nazywając Arsenicia "największym majątkiem klubu". 24-letni Chorwat był podporą obrony Wisły w tym sezonie, a teraz może zostać w Polsce, bo interesują się nim inne kluby ekstraklasy. Za to Wiśle w czwartek zawieszono licencję na grę w ekstraklasie. Swoją pomoc klubowi zaoferował Bogusław Leśnodorski, były prezes Legii Warszawa.

Ikona Sportu 2018 czytelników Sport.pl to:
Adam Bielecki i Denis Urubko
9%
Bartosz Kurek
25%
Michał Kubiak
5%
Vital Heynen
3%
Kamil Stoch
17%
Stefan Horngacher
3%
Robert Lewandowski
4%
Robert Kubica
13%
Andrzej Bargiel
3%
Justyna Święty-Ersetic
5%
Michał Haratyk
0%
Adam Kszczot
2%
Wojciech Nowicki
0%
Anita Włodarczyk
3%
A. Kobus-Zawojska, M. Springwald, M. Wieliczko i K. Zillmann
0%
Reprezentacja Polski w amp futbolu
8%
Więcej o: