Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wisła Kraków. Majchrowski: Najaktywniejszy był pan skośnooki. Hartling: Wisła ma być jak przedsiębiorstwo

Przez trzy kwadranse Vanna Ly, Mats Hartling i Adam Pietrowski rozmawiali z prezydentem Krakowa Jackiem Majchrowskim. Przyszli właściciele Wisły Kraków w ratuszu zaprezentowali duży plan inwestycyjny. - Wisła ma być jak przedsiębiorstwo - powiedział Sport.pl Hartling.
Zobacz wideo

Przed krakowskim Urzędem Miasta od południa czekało ponad dwudziestu dziennikarzy i fotoreporterów. Wszyscy wypatrywali przyszłych właścicieli Wisły Kraków, którzy o godz. 13 mieli spotkać się z prezydentem Jackiem Majchrowskim. Jako pierwszy na dziedzińcu ratusza pojawił się członek zarządu Wisły Daniel Gołda, a za nim Mats Hartling i Adam Pietrowski, oraz kryjący się pod parasolką Vanna Ly. Ten ostatni – mający nabyć 60 proc. akcji klubu – od początku pobytu w Polsce za wszelką cenę chce uniknąć kontaktu z mediami. Tak samo było również w sobotę. – Spotkanie zostało umówione z inicjatywy panów Vanny i Hartlinga, którzy chcieli się panu prezydentowi przedstawić i zaprezentować mu swój pomysł na biznes – wyjaśnił nam Gołda, który przez ostatni tygodnie był negocjatorem ze strony krakowskiej.

Harting: Wisła ma być jak przedsiębiorstwo

Spotkanie w ratuszu trwało trzy kwadranse. Jako pierwsi gabinet Majchrowskiego opuścili Hartling i Pietrowski, którzy nie chcieli rozmawiać z reporterami. Pietrowski poinformował jedynie, że konferencja prasowa przyszłych właścicieli odbędzie się w styczniu, „gdy drużyna poleci na obóz do Turcji”. To nowa informacja, bo jeszcze niedawno trener Maciej Stolarczyk planował tylko przygotowania w bazie w Myślenicach, które miały się rozpocząć 9 stycznia.

– Wisła musi być klubem, który będzie funkcjonował jak przedsiębiorstwo: poza zespołem, częścią takiego przedsiębiorstwa może być akademia, centrum handlowe, duża gastronomia czy też hotele. W ten sposób widzimy budowę i rozwijanie nowoczesnego klubu, jaki chcemy prowadzić. Pan Vanna ma duże doświadczenie w tworzeniu takich projektów – powiedział Sport.pl szwedzki biznesmen, który w Krakowie, tak jak Vanna, pozostanie tylko do niedzieli.

Prezentacja chińskich akademii

Pochodzący z Kambodży inwestor w Urzędzie Miasta pozostał nieco dłużej, niż wspólnicy. Gdy po kilku minutach Pietrowski wrócił do budynku, wchodząc do gabinetu prezydenta zaapelował do dziennikarzy: „Mógłbym państwa poprosić, aby dać panu Vannie spokój, bo jest bardzo wrażliwy na światło i kamery?”. Prośba została jednak zignorowana i mający francuski paszport członek rodziny królewskiej znów musiał skryć się pod parasolem, który towarzyszył mu przez całą drogę aż do samochodu. Nieco kulis rozmów zdradził natomiast prezydent Majchrowski: – Najaktywniejszy był pan skośnooki, pan ze Szwecji co jakiś czas przytakiwał, a ten trzeci w ogóle nic nie mówił. Zaprezentowano mi prezentację akademii, które panowie już wybudowali. Głównie były to akademie w Chinach, niektóre nawet po 50 boisk. Wyglądały imponująco. Muszę wam powiedzieć, że po tych rozmowach jestem optymistą.

Wielki plan inwestycyjny? Majchrowski potwierdza

Od piątku w Internecie krążyła teoria jakoby przyszłym właścicielom zależało nie na klubie, ale na przylegających do stadionu terenach Towarzystwa Sportowego. Wszystko zaczęło się od słów Pietrowskiego, który w rozmowie z Onet.pl wyraził zdziwieniem faktem, że ziemia przy ul. Reymonta należy nie do spółki akcyjnej, którą chcą nabyć inwestorzy, ale do TS. Kilka godzin później na stronie internetowej Wisły pojawiło się oświadczenie, które przez kibiców klubu zostało odebrane jako groteskowe zaprzeczenie słowom Pietrowskiego, który w Polsce jest przecież głosem biznesmenów. Jak jednak ustaliśmy, to właśnie oni poprosili Wisłę, aby ta wystosowała wyjaśniający komunikat. Według informacji, które przekazał Majchrowski, Vanna i Hartling faktycznie są zainteresowani ziemią, ale nie tą należącą do TS. – Panowie nie koncentrują się tylko na zakupie Wisły. Oni są zainteresowani fragmentem gruntu przed stadionem, który jest własnością gminy. Tam planowany jest hotel i pewnie pójdzie to w tym kierunku. Są też zainteresowani budowami na terenach wokół Balic, tam jest 400 hektarów, które są własnością prywatną. Mają tego świadomość i chcą tam inwestować. Mówili też, że są po rozmowach z Tele-Foniką w sprawie jej gruntów – powiedział prezydent Krakowa. Tą wersję potwierdza Sport.pl Pietrowski: „Moje słowa źle zrozumiał dziennikarz i przez to rozpętała się niepotrzebna afera. Ziemia Towarzystwa Sportowego dziś nas nie interesuje”.

Formalności do świąt, przelew do 28 grudnia

W tej chwili podpisana jest jedynie warunkowa umowa sprzedaży Wisły i trwa oczekiwanie na przelew, który potencjalni właściciele muszą zrealizować do 28 grudnia. 12 milionów złotych, które przekażą Wiśle, zostanie wykorzystane na spłatę długów wobec piłkarzy (w tej chwili to niewiele ponad 6 mln zł), pracowników klubu, a także Urzędu Skarbowego i kilku mniejszych podmiotów. Jak ustaliliśmy, nowymi właścicielami Vanna i Hartling staną się prawdopodobnie jeszcze przed świętami. Wtedy też pracę zakończy zarząd spółki na czele z prezes Marzeną Sarapatą. Umowa jednak formalnie wejdzie w życie dopiero w momencie zaksięgowania przelewów.

Gdyby się tak nie stało, to porozumienie, które będzie negocjowane do poniedziałku, zostanie unieważnione, a akcje Wisła wrócą do Towarzystwa Sportowego. – W tym momencie nikt nie wyobraża sobie, żeby coś takiego się wydarzyło. Kilku zawodników jest od obserwowanych przez różne kluby. To między innymi Kamil Wojtkowski, Zoran Arsenić czy Martin Kostal. Ale żadnych konkretnych rozmów nie chcemy prowadzić, bo ich kartkami niedługo zacznie dysponować nowy właściciel – mówi nam jeden z pracowników Towarzystwa Sportowego.

Ikona Sportu 2018 czytelników Sport.pl to:
Adam Bielecki i Denis Urubko
9%
Bartosz Kurek
25%
Michał Kubiak
5%
Vital Heynen
3%
Kamil Stoch
17%
Stefan Horngacher
3%
Robert Lewandowski
4%
Robert Kubica
13%
Andrzej Bargiel
3%
Justyna Święty-Ersetic
5%
Michał Haratyk
0%
Adam Kszczot
2%
Wojciech Nowicki
0%
Anita Włodarczyk
3%
A. Kobus-Zawojska, M. Springwald, M. Wieliczko i K. Zillmann
0%
Reprezentacja Polski w amp futbolu
8%