Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Lech Poznań pokonał Wisłę Płock, ale nie zachwycił. Adama Nawałkę czeka sporo pracy

W meczu 16. kolejki Lotto Ekstraklasy Lech Poznań pokonał na własnym stadionie Wisłę Płock 2:1 (2:1). Było to pierwsze zwycięstwo Kolejorza od 20 października. W poniedziałek pracę w stolicy Wielkopolski rozpocznie Adam Nawałka.

Mecz z Wisłą Płock był dla Lecha Poznań ostatnim przed przyjściem na Bułgarską Adama Nawałki. Były selekcjoner reprezentacji Polski obejmie poznański zespół w poniedziałek. Negocjacje Nawałki z Lechem trwały długo, ale ostatecznie zakończyły się sukcesem.

Lech Poznań zawodził przez większą część pierwszej połowy 

Być może piłkarze Lecha byli zdeprymowani faktem, że za chwilę poprowadzi ich były selekcjoner kadry, bo przez większą część pierwszej połowy meczu z Wisłą Płock grali mocno przeciętnie. Goście potrafili to wykorzystać i w 29. minucie spotkania wyszli na prowadzenie. Bramka padła w kuriozalnych okolicznościach - zdobył ją Damian Szymański, strzelając gola po dalekim wyrzucie z autu Marcina Warcholaka. W tej sytuacji Kolejorz zaprezentował się w obronie fatalnie - zwłaszcza Portugalczyk Tiba.

Lech Poznań zaskoczył rywala w końcówce 

Lech przez większą część pierwszej połowy był słabszy od Wisły. Jednak ostatecznie to on zszedł na przerwę prowadząc. Najpierw gola dla gospodarzy strzelił Darko Jevtić, a następnie Christian Gytkjær. Oba trafienia padły w doliczonym czasie gry. Bramka Duńczyka była niezwykłej urody - mocny strzał z boku na krótki słupek. 

Adam Nawałka już czeka 

W drugiej części gry wynik nie uległ zmianie. Tym samym Wisła Płock po trzech zwycięstwach z rzędu (dwa w lidze, jedno w Pucharze Polski), tym razem przegrała. Lech z kolei wygrał pierwszy raz od 20 października (wówczas ograł Koronę Kielce 2:1).

W Poznaniu czekają teraz na nadejście ery Adama Nawałki na Bułgarskiej. Były selekcjoner reprezentacji Polski w poniedziałek zostanie oficjalnie trenerem Lecha Poznań. Mimo zwycięstwa z Wisłą, Nawałka będzie miał sporo pracy w w stolicy Wielkopolski. Lech bowiem po 15. kolejkach był dopiero ósmy w lidze.