Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Cracovia - Legia. Zdziesiątkowana Legia remisuje z Cracovią

Cracovia zremisowała bezbramkowo na własnym stadionie z Legią Warszawa. Mistrzowie Polski prawie cały mecz grali w "10", bo w 13. minucie czerwoną kartkę otrzymał Michał Pazdan

Ricardo Sa Pinto zaskoczył jeszcze przed rozpoczęciem spotkania. Na bramce postawił na Radosława Cierzniaka, a nie na Arkadiusza Malarza.

Bardzo nudna pierwsza połowa. Obydwa zespoły skupiły się na walce w środku pola. Dość powiedzieć, że pierwszą ciekawszą sytuacją była czerwona kartka Pazdana w 13. minucie. Reprezentanta Polski przytrzymywał za koszulkę Airama Cabrerę, który wychodził sam na sam z Cierzniakiem. Sędzia Gil nie miał żadnych wątpliwości i wyrzucił Pazdana z boiska, a gospodarze mieli rzut wolny.

O pierwszej połowie nie można powiedzieć zbyt wiele dobrego. Za podsumowanie tej części gry niech najlepiej odpowie statystyka strzałów. Obydwa zespoły oddały łącznie dwa strzały (obydwa celne). Jeden był autorstwa Cracovii i jeden Legii. Strzał gospodarzy był bardzo groźny i mógł różnie się zakończyć. Pod koniec pierwszej połowy Hernandez zacentrował w pole karne z rzutu rożnego. Piłkę wybił Jędrzejczyk, ale nie celnie i tak znalazła się pod nogami Rapy. Obrońca "Pasów" uderzył i zmusił go wysiłku Cierzniaka, który wybił futbolówkę na rzut rożny.

Druga połowa zbytnie nie różniła się od pierwszej i bardzo mało było akcji z obu stron. Dalej dużo niedokładności z obu stron. Ciekawą próbę oddał Carlitos. Hiszpan wyrwał piłkę spod nóg piłkarzy Cracovii i będąc oddalony o ok. 35-40 metrów oddał strzał. Minimalnie ponad bramką Gostomskiego. Pod koniec meczu Legia mogła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Najpierw dobre dośrodkowanie dostał Antolić, ale górą golkiper Cracovii, a chwilę później Cafu z około 5 metra uderzył w poprzeczkę. "Pasy" mogły odpowiedzieć, ale Rapa z ostrego kąta ponad bramką Cierzniaka.

Cracovia remisuje ze zdziesiątkowaną Legią. Po przerwie reprezentacyjnej mistrzowie Polski zagrają u siebie z Lechem, a Cracovia poszuka punktów na wyjeździe z Jagiellonią.